W resorcie rozwoju trwają zaawansowane prace nad nowymi zasadami funkcjonowania zawodów zarządcy i pośrednika nieruchomości. Projekt zakłada w praktyce częściowe cofnięcie deregulacji z 2014 roku, kiedy to zlikwidowano obowiązkowe licencje, państwowy rejestr oraz odpowiedzialność zawodową.
Nowa koncepcja przewiduje stworzenie centralnego rejestru osób uprawnionych do wykonywania zawodu. Wpis do niego miałby być uzależniony od spełnienia określonych warunków, w tym – co budzi największe kontrowersje – posiadania wyższego wykształcenia. Dodatkowo planowane jest określenie katalogu obowiązków zawodowych oraz przywrócenie odpowiedzialności dyscyplinarnej.
W praktyce oznacza to powrót do modelu silniejszego nadzoru państwa nad branżą. Resort argumentuje, że celem jest uporządkowanie rynku i zwiększenie bezpieczeństwa klientów korzystających z usług zarządców oraz pośredników.
Obowiązek wyższego wykształcenia i ryzyko zwolnień
Największe emocje budzi propozycja wprowadzenia obowiązku posiadania dyplomu uczelni wyższej. Przedstawiciele branży wskazują, że może to uderzyć w znaczną część osób wykonujących zawód od lat, często posiadających bogate doświadczenie, ale nieposiadających formalnego wykształcenia.
Tomasz Błeszyński, wiceprezydent Federacji Porozumienie Polskiego Rynku Nieruchomości, ostrzega, że skutki mogą być bardzo poważne:
„Przy wprowadzeniu tego wymogu pracę może stracić nawet 100 tysięcy osób. Kilkadziesiąt tysięcy ludzi ma zostać pozbawionych możliwości wykonywania zawodu bez rzetelnej analizy skutków tej regulacji?”
Zgodnie z założeniami osoby niespełniające nowych kryteriów miałyby czas na ich uzupełnienie. W praktyce oznacza to konieczność podjęcia studiów w ciągu dwóch lat, co – zdaniem krytyków – jest rozwiązaniem oderwanym od realiów.
Sprzeciw branży nieruchomości wobec nowych przepisów
Środowisko zarządców i pośredników reaguje zdecydowanie negatywnie na zapowiedzi zmian. Eksperci podkreślają, że deregulacja sprzed ponad dekady otworzyła rynek, zwiększyła konkurencję i obniżyła koszty usług dla klientów.
Ich zdaniem powrót do restrykcyjnych zasad może doprowadzić do ograniczenia dostępu do zawodu, a w konsekwencji do wzrostu cen usług i zmniejszenia liczby dostępnych specjalistów.
Tomasz Błeszyński ocenia pomysły resortu bardzo krytycznie:
„Jakże przerażające jest to, że takie propozycje są poważnie rozważane, mimo że ich nieracjonalność jest oczywista”.
W podobnym tonie wypowiadają się także inne organizacje branżowe, które wskazują na brak szerokich konsultacji oraz niedostateczne analizy skutków społecznych i gospodarczych.
Zmiany dla pośredników nieruchomości i większa przejrzystość usług
W przypadku pośredników nieruchomości szczegóły projektowanych regulacji nie zostały jeszcze ujawnione. Ministerstwo sygnalizuje jedynie, że celem jest zwiększenie transparentności świadczonych usług.
Można się spodziewać wprowadzenia standardów działania oraz mechanizmów kontroli jakości, co wpisuje się w szerszy trend regulowania zawodów związanych z obsługą rynku nieruchomości w wielu krajach europejskich.
Rynek nieruchomości pod presją regulacyjną
Planowane zmiany pojawiają się w czasie, gdy rynek nieruchomości w Polsce mierzy się z rosnącymi kosztami finansowania, ograniczoną dostępnością mieszkań i spadkiem aktywności inwestorów w niektórych segmentach.
Eksperci zwracają uwagę, że dodatkowe regulacje mogą jeszcze bardziej skomplikować sytuację. Ograniczenie liczby aktywnych zarządców i pośredników może wpłynąć na tempo obsługi transakcji oraz zarządzania nieruchomościami, szczególnie w mniejszych miejscowościach.
Nie brakuje jednak głosów, że uporządkowanie rynku i wprowadzenie standardów może w dłuższej perspektywie zwiększyć zaufanie klientów i poprawić jakość usług. Kluczowe pozostaje jednak to, w jakiej formie przepisy ostatecznie zostaną przyjęte i czy uwzględnią postulaty branży.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.