Reklama

Reklama

Pytania, protesty i petycje rodziców: Czy władze miasta zlikwidują klasy sportowe dla całego rocznika uczniów?

Opublikowano: śr, 22 kwi 2020 19:02
Autor:

Pytania, protesty i petycje rodziców: Czy władze miasta zlikwidują klasy sportowe dla całego rocznika uczniów? - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Trwa walka rodziców o przywrócenie naboru do klas sportowych w łódzkich szkołach. Sprawa dotyczy zarządzenia Prezydent Hanny Zdanowskiej z dnia 31 marca br., które zmieniło termin rekrutacji do placówek edukacyjnych.

Przywoływany dokument nie tylko ustala nowe ramy czasowe rekrutacji, ale nie zawiera również żadnej wzmianki o testach do klas sportowych, co jest równoznaczne z wygaszeniem całego jednego rocznika młodych sportowców w naszym mieście.

Czytaj: #TuFelieton - Z Maliną o Sporcie | Koniec klas sportowych strzałem w kolano miejskich urzędników

!reklama!Tę niezrozumiałą decyzję władz, tłumaczoną niemożliwością przeprowadzenia testów sprawnościowych, próbują zmienić rodzice. Przygotowali petycję kierowaną do Prezydent Zdanowskiej. Ilość podpisujących się pod nią osób rośnie z dnia na dzień.

Inicjatorka petycji – Monika Kurstak – zapytana o to, skąd akurat taki pomysł na działanie, powiedziała:

Nie pamiętam już czemu akurat stanęło na petycji. Zależało mi przede wszystkim na tym by poinformować potencjalnie zainteresowanych tematem. Decyzja władz powstała „po cichu”, bez konsultacji czy analizy: czy da się przeprowadzić rekrutację w sposób bezpieczny. Rozumiem, ze czas jest specyficzny, samorządy szukają oszczędności, ale cięcie wydatków nie powinno odbywać się kosztem dzieci. Dla mnie osobiście decyzja bardzo zła i niezrozumiała, przecież profilaktyka zdrowego stylu życia oraz zaszczepienia chęci do ruszania się poprzez klasy sportowe jest tańsza niż późniejsze leczenie, nie mówiąc o kontynuacji sportu na poziomie zawodniczym. Ale chyba najbardziej zirytował mnie sposób wprowadzenia zmian w rekrutacji. Ta petycja to moje osobiste, głośne NIE dla takiego działania.

Co mówią inni rodzice? Pani Anna Mucha, mama 6-letniej Zuzi:

Moja córka od dwóch lat przygotowuje się do uczęszczania do klasy łyżwiarskiej w Szkole Podstawowej nr 46. Trudno mi wytłumaczyć dziecku, które przygotowuje się do nauki w wybranej klasie sportowej od wczesnych lat życia, chodzi na dodatkowe zajęcia (7 godzin w tygodniu) przygotowujące do uprawiania danego sportu, że jej wymarzonej klasy nagle nie ma.

Pani Anna podkreśla jeszcze jedną istotną rzecz, która pojawiła się również w wypowiedzi pani Moniki:

Z zebranych informacji wiem, że decyzja została podjęta bez żadnych konsultacji z dyrektorami szkół, nauczycielami oraz środowiskiem sportowym. Co więcej, dyrektorzy wiedzą, że przyczyną są oszczędności, natomiast mediom przekazywana jest informacja, że chodzi wyłącznie o brak możliwości przeprowadzenia egzaminów wstępnych z powodu koronawirusa. Oczywiście nie jest to żadna wymówka, bo skoro można przeprowadzić matury w późniejszym terminie, to i takie egzaminy także. W łódzkich szkołach muzycznych i dwujęzykowych podjęto decyzje o przełożeniu egzaminów wstępnych na termin późniejszy, w tych dwóch przypadkach Pani Prezydent nie zamyka naborów.

PETYCJA

Wśród osób, które wspierają akcję rodziców jest Tomasz Anielak, radny, ale także, a może przede wszystkim, działacz społeczny, który w swoim życiorysie ma m.in. doświadczenie związane z pracą na rzecz UKS 55. W swojej interpelacji, którą wystosował do Hanny Zdanowskiej, zadaje pytanie:

Dlaczego podjęła Pani decyzję o likwidacji rekrutacji bez konsultacji z nauczycielami i rodzicami tych szkół, które mają klasy o profilu sportowym w Łodzi?

Dalej tłumaczy to, o czym wszyscy doskonale wiedzą:

Trenerzy i nauczyciele w środowisku sportowym to często pasjonaci, którzy zazwyczaj kosztem własnego życia prywatnego szlifują diamenty wśród najzdolniejszych uczniów. Rodzice poświęcają się całymi sobą i nierzadko ponoszą poważne wydatki finansowe, aby ich dzieci mogły osiągnąć sukces. Wreszcie dzieci, dla których uprawianie sportu staje się celem, wokół którego budują wszystko inne. Wierzę, że jeśli Pani naprawdę wspiera łódzki sport, to wznowi Pani przedmiotową rekrutację, chyba, że jest to dla Pani tylko chwytliwy slogan.

Interpelacje w tej kwestii skierowali do Prezydent Zdanowskiej także inni radni, reprezentujący różne opcje łódzkiej sceny politycznej.

Tomasz Anielak, który jest członkiem Komisji Sportu Rady Miejskiej, podkreślił również w rozmowie z nami, iż nikt z radnych nie został poinformowany o podejmowanych przez Hannę Zdanowską krokach.

Jaki będzie ostateczny efekt sprawy? Będziemy Was o tym informować.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.