Sikorski o Rosji: Putin chce czegoś więcej niż terytorium
Podczas rozmowy na Igrzyskach Wolności w Łodzi Radosław Sikorski przekonywał, że wojna w Ukrainie nie jest wyłącznie konfliktem o granice. Jego zdaniem Władimir Putin nadal realizuje maksymalistyczne cele.
- Negocjatorzy amerykańscy popełniają błąd, sądząc, że to jest wojna tylko o terytorium
- mówił wicepremier.
Sikorski przypomniał, że Rosja odwołuje się do imperialnej wizji historii, w której sama rozstrzyga, czy Ukraińcy stanowią odrębny naród.
Kto ma karty w rozmowach o pokoju?
W rozmowie pojawił się także temat roli Stanów Zjednoczonych i Europy w zakończeniu wojny. Sikorski wskazywał, że europejskie państwa finansują funkcjonowanie Ukrainy, przekazują jej uzbrojenie i dysponują zamrożonymi rosyjskimi aktywami.
Jego zdaniem Europa ma więc narzędzia, by wpływać na dalszy przebieg konfliktu. Minister opowiedział się za kontynuowaniem pomocy dla Ukrainy. Zaznaczył również, że jego zdaniem prędzej czy później Europa będzie musiała sięgnąć po zamrożone rosyjskie aktywa.
Polska i Europa powinny uniezależniać się technologicznie
Sikorski mówił również o konieczności dywersyfikowania partnerów gospodarczych i technologicznych. Wskazywał na współpracę z Indiami, Kanadą, krajami nordyckimi oraz państwami regionu Morza Bałtyckiego.
Podkreślał, że Europa nie powinna opierać całego bezpieczeństwa na rozwiązaniach dostarczanych przez amerykańskie firmy. Jako przykład podał łączność satelitarną i europejskie prace nad alternatywą dla systemu Starlink.
Odniósł się też do Elona Muska i jego zaangażowania w politykę. Zdaniem ministra łączenie interesów biznesowych z działalnością polityczną może osłabiać zaufanie do dostawców technologii.
Sikorski o wyborach i wpływie mediów społecznościowych
Szef polskiej dyplomacji poruszył też kwestię odporności społecznej na dezinformację i wpływy zewnętrzne. Jego zdaniem należy pilnować, by decyzje wyborcze w Polsce i innych państwach europejskich podejmowali obywatele, a nie zagraniczni oligarchowie dysponujący ogromnymi pieniędzmi.
Minister zwracał uwagę na wpływ finansowania kampanii wyborczych oraz działalności platform internetowych. Przekonywał, że przepisy powinny skuteczniej reagować na nielegalne treści publikowane w sieci.
- Powinniśmy pilnować tego, żeby w Polsce wybory były dokonywane przez Polaków, a nie przez jakichś obcych oligarchów
- mówił.
Sikorski podkreślał, że Europa ma szczególną rolę do odegrania w obronie zasad demokratycznych i prawa międzynarodowego.
- Europa to jest ostatnia nadzieja ludzkości
- stwierdził.
Czy Rosja może powtórzyć scenariusz Związku Radzieckiego? Pod koniec rozmowy minister wrócił do kosztów rosyjskiej polityki. Porównał działania Władimira Putina do polityki Leonida Breżniewa, wskazując na ryzyko gospodarcze wynikające z nadmiernych wydatków na zbrojenia i agresji wobec sąsiadów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.