reklama

Red Light w Łódzkiem. Znamy statystyki. Nie jest najbardziej dochodowy, ale wciąż łapie kierowców

Opublikowano:
Autor:

Red Light w Łódzkiem. Znamy statystyki. Nie jest najbardziej dochodowy, ale wciąż łapie kierowców - Zdjęcie główne
Autor: CANARD | Opis: System w województwie łódzkim został włączony w lipcu 2024 roku.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźKamery nie odpuszczają. System Red Light od dwóch lat pilnuje kierowców także w Radomsku.
reklama

Przejazd na czerwonym świetle przez przejazd kolejowy może skończyć się nie tylko mandatem, ale przede wszystkim tragedią. Właśnie dlatego dwa lata temu na wybranych przejazdach w Polsce uruchomiono system Red Light. Jedno z urządzeń działa w województwie łódzkim - a dokładniej w Radomsku przy ul. Piłsudskiego.

Red Light na przejazdach kolejowych. Kierowcy wciąż wpadają w oko kamer

Pilotaż programu rozpoczął się w 2024 roku z inicjatywy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Celem było zwiększenie bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych i wyeliminowanie kierowców, którzy ignorują czerwone światło oraz opuszczające się rogatki.

Lokalizacje kamer wytypowano na podstawie analiz bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz w porozumieniu z Biurem Bezpieczeństwa PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Pierwsze systemy uruchomiono w Warszawie - na przejeździe przy ul. Cyrulików/Okuniewskiej w Rembertowie - oraz we Wrocławiu przy ul. Szczecińskiej. Następnie do tego grona dołączyło Radomsko. System przy ul. Piłsudskiego został uruchomiony w lipcu 2024 roku.

reklama

Dziś system działa również na przejeździe w Wymysłowie (powiat gnieźnieński) oraz w Chełmcach. 

Problem jest poważny. PKP Polskie Linie Kolejowe od lat alarmują, że każdego roku na przejazdach kolejowo-drogowych dochodzi do tragicznych wypadków. Ich przyczyną najczęściej jest pośpiech, nieuwaga lub świadome łamanie przepisów przez kierowców.

Na pobłażliwość nie ma jednak co liczyć. Każdy przejazd objęty systemem Red Light monitoruje sześć kamer, które przez całą dobę obserwują ruch. Gdy kierowca wjedzie na przejazd po zapaleniu się czerwonego światła, urządzenia automatycznie rejestrują wykroczenie.

Jak wyjaśnia GITD, system identyfikuje pojazd i odczytuje jego numer rejestracyjny. Zapisuje również miejsce zdarzenia oraz dokładny czas, przez jaki wyświetlany był czerwony sygnał w momencie popełnienia wykroczenia. Zgromadzony materiał stanowi podstawę do prowadzenia dalszego postępowania wobec kierowcy.

reklama

Red Light ma przede wszystkim działać prewencyjnie. Celem nie jest wystawienie jak największej liczby mandatów, lecz zmiana zachowań kierowców i poprawa bezpieczeństwa w miejscach, gdzie chwila nieuwagi może kosztować życie. 

Patrząc na statystyki, widzimy, że kierowcy w Radomsku baczniej zaczęli zwracać uwagę na światła przy przejeździe kolejowym. W pierwszy półroczu 2025 roku system wyłapał 287 kierowców, w tym "tylko" 111. 

Najwięcej kierowców nie zwracało uwagi na przepisy w Warszawie na ul. Cyrulików/Okuniewskiej - 1286, na drugiem miejscu we Wrocławiu na Średzkiej - 735, a na ul. Szczecińskiej - odnotowano 650 wykroczeń. Natomiast w Chełmcach - 200 a w Wymysłowie 126. Są to statystki za pierwsze półroczne 2026 roku. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo