Krzysztof Rutkowski w medialnych wypowiedziach podkreśla, że wielokrotnie uczestniczył w głośnych sprawach poszukiwawczych i jest przekonany, że „nie ma ludzi nie do odnalezienia”.
Krzysztof Rutkowski ściągnie do Polski poszukiwanego polityka?
Nazwisko Marcina Romanowskiego od dłuższego czasu pojawia się w debacie publicznej w związku z politycznymi i prawnymi sporami. Każda nowa informacja dotycząca polityka wywołuje duże zainteresowanie opinii publicznej oraz mediów. Do tej pory wraz ze Zbigniewem Ziobro, przebywał od na Węgrzech, jednak po zmianie władzy w tym kraju, musiał szukać wsparcie w innym kraju.
Deklaracja Rutkowskiego o pomocy w zatrzymaniu poszukiwanego polityka szybko odbiła się szerokim echem w internecie. Część komentujących uważa ją za próbę zwrócenia na siebie uwagi, inni twierdzą jednak, że medialny detektyw wielokrotnie potrafił nagłaśniać sprawy, które później kończyły się przełomem.
Rutkowski przekonuje, że dysponuje odpowiednim zapleczem i doświadczeniem operacyjnym. Według niego odnalezienie osoby ukrywającej się nie zawsze wymaga nowoczesnej technologii - często kluczowe okazują się kontakty, analiza informacji i szybkie działanie.
Właściciel biura detektywistycznego w rozmowie z portalem Portal stwierdził, że wskazanie go i odnalezienie na terenie Unii Europejskiej wiąże się z jednym. Jak mówił: Trzy, dwa, jeden, bomba. Gleba i pozamiatane.
Chłop jest poszukiwany europejskim nakazem aresztowania. Świeci się na czerwono. Nie ma większego problemu, żeby cokolwiek w tym kierunku zrobić, ponieważ ludzie sami przekazują informacje do naszego biura, więc wiemy, gdzie może być. W przyszłym tygodniu będę wyjeżdżał osobiście na teren Europy i będziemy podejmować działania w tym kierunku
- przypomniał detektyw.
Natomiast w rozmowie z dziennikiem Fakt poinformował, że Romanowski przebywa a Rumunii, a jego biuro wie, gdzie i zamierza "zawstydzić polskie władze".
Jeżeli chodzi o zatrzymanie byłego ministra sprawiedliwości - Zbigniewa Ziobro - to tu sprawa wygląda trochę inaczej, trudniej, ponieważ ten ma się znajdować w Stanach Zjednoczonych. Detektyw w swoich mediach społecznościowych przyznał jednak, że ludzi z Rutkowski Patrol są również w USA a on sam na informacje, gdzie ostatnio był widziany polityk PiS.
Zbyszku, jeżeli zobaczysz umundurowanych ludzi, ludzi cieni Rutkowski Patrol nikt się pod nas nie podszywa, jesteśmy tam na miejscu, poproś ich o pomoc. Z pewnością udzielą ci pomocy szybkiego powrotu do Polski
- zapowiedział na swoim profilu w mediach społecznościowych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.