reklama

Sensacyjne odkrycie na łódzkich Stokach. W studni znaleziono nagrobki małżeństwa

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Sensacyjne odkrycie na łódzkich Stokach. W studni znaleziono nagrobki małżeństwa - Zdjęcie główne
Autor: UMŁ | Opis: W studni znaleziono tablice nagrobne wraz z inskrypcjami.
Zobacz
galerię
19
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźPracownicy i studenci Instytutu Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego prowadzili prace archeologiczne na terenie Parku Zbójnickiego na łódzkich Stokach. Odkryli m.in. płyty nagrobne małżeństwa, które w XIX wieku pobrało się w Nowosolnej.
reklama

Kiedyś w tym miejscu znajdował się cmentarz ewangelicki

Badania były częścią projektu naukowego „Materialne ślady obecności osadników olęderskich na obszarze współczesnej Łodzi okolic z perspektywy archeologii”. Archeolodzy znaleźli szczątki ludzkie i płyty nagrobne z cmentarza ewangelickiego, które w XIX w. znajdował się na Stokach. To tutaj odbywały się pochówki mieszkańców Antoniewa-Stoków i Antoniewa-Sikawy.

- Badania miały wymiar naukowy, ale też w pewnym sensie interwencyjny. Z jednej strony skupiliśmy się na zbadaniu tego, czy wkopy, które tutaj przez młodzież zostały wykonane, nie zniszczyły substancji zabytkowej, nie zniszczyły nawarstwień, nie zniszczyły grobów przede wszystkim. Skupiliśmy się też na obszarze przy studni, która jest właściwie jednym z trzech zachowanych reliktów

reklama

- mówi Anna Olczyk ze Szkoły Doktorskiej Nauk Humanistycznych Uniwersytetu Łódzkiego.

To fragmenty grobu małżeństwa, które pobrało się w Nowosolnej

W studni znaleziono tablice nagrobne wraz z inskrypcjami.

- Udało nam się wydobyć pięć dużych fragmentów. Wszystkie, wraz z inskrypcjami, złożyły nam się w dwie tablice nagrobne. Z tego co udało nam się wstępnie ustalić, tablice i groby należały do małżeństwa, które w XIX wieku, to był rok około 1880, zawarły ślub w parafii w Nowosolnej

- dodaje Anna Olczyk.

Archeolodzy natrafili też na sporo mniejszych fragmentów płyt nagrobnych, ale trudnych do zidentyfikowania. Badacze sądzili też, że z jednego z nagrobków wystają szczątki. Po sprawdzeniu miejsca w asyście antropologa okazało się jednak, że była to jama wypełniona śmieciami.

reklama

Kolejnym takim punktem był też nagrobek, z którego jak nam się wydawało mogły wystawać szczątki. W asyście antropologa sprawdziliśmy to miejsce.

- Jednak w ramach badań powierzchniowych, które przeprowadziliśmy na terenie cmentarza, udało nam się odnaleźć w dwóch miejscach szczątki kostne, które teraz będą czekały na identyfikację ze strony antropologa

- zapowiada Olczyk.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo