Reklama

Reklama

Stojaki na rowery pod estakadą. Hit czy kit? "Potrzebne jak umarłemu kadzidło"

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Konrad Wojtczak

Stojaki na rowery pod estakadą. Hit czy kit? "Potrzebne jak umarłemu kadzidło" - Zdjęcie główne

Niecodzienne umiejscowienie stojaków na rowery w Łodzi / fot. wykonana 25 kwietnia 2022 roku | foto Konrad Wojtczak

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Całkiem niedawno na jednej z łódzkich facebookowych grup pojawił się post dotyczący bardzo ciekawego zjawiska. Jeden z internautów zaczął zastanawiać się nad sensem stojaków na rowery, które znajdują się pod łódzką estakadą. Postanowiłem przyjrzeć się tej sprawie bliżej.

Niecodzienne umiejscowanie stojaków na rowery w Łodzi

Wpis, o którym wspominam, został zamieszczony na grupie "Łódzkie drogi". Facebookowicz wstawił fotografię przedstawiającą stojaki na rowery umieszczone pod estakadą na al. Włókniarzy przy ul. Bandurskiego. Łodzianin stwierdził, że "to jakaś instalacja artystyczna, bo raczej nikt z nich nie skorzysta, bo po co zostawiać w takim miejscu rower".

Pod postem pojawiły się komentarze dotyczące tego problemu. Oto niektóre z nich:

- Potrzebne jak umarłemu kadzidło... - pisze facebookowiczka.

- To jest obrotowy punkt zmiany właściciela roweru. Stawiasz rower i zanim się obrócisz, już go nie ma 😝 - dodaje mieszkaniec miasta.

- Bo liczba stojaków musi się zgadzać 🙂 - informuje łodzianin.

Nieopodal znajduje się Dworzec Łódź-Kaliska, ale czy to ma jakieś znaczenie?

- Bo ktoś może pociągiem dojechać do Łodzi, a potem po Łodzi poruszać się rowerem 😜 - pisze użytkowniczka Facebooka, które w kolejnym komentarzu ironicznie dodaje - (...) może Łódź dba, żeby ludzie spacerowali chociaż 2 km dziennie (...).

Specjalnie dla Was wybrałem się kilka razy pod estakadę, aby z bliska obejrzeć to interesujące zjawisko. I choć rzeczywiście wokół możemy dostrzec ścieżki rowerowe, to stojaki nie cieszą się zbytnią popularnością. 

- Prawie codziennie tędy jeżdżę i jakoś nigdy nie zauważyłem przypiętych rowerów. Poza tym kto by chciał akurat tutaj je zostawiać?  Myślę, że to miejsce zostało wybrane trochę niefortunnie - mówi zatrzymany przeze mnie 4 maja pan Jan, rowerzysta.

O opinię na ten temat poprosiłem jeszcze jednego miłośnika jednośladów. 

- Nie są one tutaj potrzebne. Z jednej strony to bardzo dobrze, że stojaki rowerowe w ogóle znajdują się w miejscach publicznych, bo takie osoby jak ja mogłyby mieć utrudnione życie. Ale z drugiej strony lokalizacja mogłaby być lepiej przemyślana. Kto mógłby tu zostawić swój rower? Ktoś spieszący się na pociąg, autobus, tramwaj czy może jeszcze ktoś inny? - zapytał mnie 4 maja ze śmiechem pan Marek.

A Wy co o tym sądzicie? Czy te stojaki są w tym miejscu potrzebne? Komentujcie :)      

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy