Reklama

Reklama

Uczniowie w Łodzi masowo rezygnują z lekcji religii. Statystyki są druzgocące

Opublikowano: pt, 1 paź 2021 07:15
Autor: | Zdjęcie: Canva

Uczniowie w Łodzi masowo rezygnują z lekcji religii. Statystyki są druzgocące - Zdjęcie główne

Coraz mniej dzieci w łódzkich szkołach uczęszcza na katechezę | foto Canva

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Coraz mniej uczniów łódzkich szkół uczęszcza na religię. Jak wynika z danych przedstawionych przez władze miasta, w Łodzi aż 72% uczniów szkół średnich nie będzie chodzić na religię w roku szkolnym 2021/2022. Jak to zjawisko komentują księża? Czy jest szansa na to, by ten trend się odwrócił?

W Łodzi na religię chodzi co czwarty uczeń szkoły średniej

Liczba młodych osób zainteresowanych lekcjami religii w szkołach spada z roku na rok. W szkołach średnich, czyli liceach ogólnokształcących oraz placówkach branżowych chęć uczestnictwa w katechezach zadeklarowało 6025 na 21 627 uczniów, co daje niespełna 28%. 

Dodając do tego fakt, iż w trakcie roku szkolnego liczba uczęszczających na religię jeszcze spada, można przyjąć, że w katechezie w roku szkolnym 2021/2022 udział będzie brał jedynie co czwarty uczeń. 

Najmłodsi także rezygnują z lekcji religii

Największy odsetek uczniów, który (oczywiście za pośrednictwem rodziców) zadeklarował uczestnictwo w katechezach w szkole dotyczy dzieci ze szkół podstawowych.

Na 39 296 uczniów na lekcje religii chodzi 28 087 z nich, co daje około 71,5%. To spadek w porównaniu z zeszłym rokiem, kiedy na lekcje chodziło około 75% uczniów. 

- Te statystyki odczytujemy jako swoisty bunt młodych ludzi i sprzeciw wobec polityki ministra Czarnka - mówi Grzegorz Majewski z łódzkiej Lewicy.

Czy łódzka młodzież odwraca się od Kościoła? Niekoniecznie

Zdaniem ks. Marcina Wojtasika z Wydziału Katechetycznego Kurii Archidiecezji Łódzkiej, niższy odsetek dzieci i młodzieży uczęszczający na religię i etykę w Łodzi bierze się z szerokiego wachlarza możliwości zajęć dodatkowych w tak dużym mieście.

- Moim zdaniem mniejsza liczba chodzących na katechezę nie oznacza tego, że młodzi są niewierzący. Po prostu mają oni dużo więcej możliwości kształcenia i pielęgnowania swoich pasji niż w mniejszych miejscowościach, gdzie ten odsetek uczęszczających na religię jest dużo wyższy - tłumaczy ks. Wojtasik.

- Ja też tę młodzież rozumiem. Uczniowie po prostu poszukują czasu, który mogą poświęcić na to, co ich interesuje albo po prostu na odpoczynek - dodaje. 

Zdaniem przedstawiciela Wydziału Katechetycznego Kurii Archidiecezji Łódzkiej nie powinno się umniejszać roli religii i etyki w szkołach.

- Sam rozwój intelektualny to nie wszystko. Ważne są także wartości wychowawcze, na które w całym planie zajęć brakuje nieco miejsca. Myślę, że tutaj swoje miejsce odnajdują właśnie lekcje religii i etyki. Powinno nam zależeć na tym, byśmy w szkołach kształtowali człowieka nie tylko intelektualnie, ale też wychowawczo. I tu pojawia się problem. Wszyscy zastanawiają się na tym jak kształcić, a nie jak wychowywać - mówi ks. Marcin Wojtasik. 

Potwierdzenie słów ks. Wojtasika można znaleźć chociażby podczas takich wydarzeń jak Arena Młodych. W połowie września na Moto Arenie w Łodzi spotkało się blisko 6 tysięcy młodych ludzi z Archidiecezji Łódzkiej. 

Dlaczego niektórzy rodzice posyłają dzieci na religię?

Wciąż dość duży odsetek najmłodszych uczniów uczęszcza na lekcje religii. O to, dlaczego rodzice posyłają dzieci na katechezę w szkole zapytaliśmy mamę jednej z uczennic łódzkiej podstawówki.

- Oprócz tego, że córka chodzi z nami do kościoła, to chcemy, by miała podstawową wiedzę na temat wiary i istnienia Boga, którą można zdobyć właśnie podczas katechezy. Później rozmawiamy o tym w domu - mówi pani Jola. - My do tego nie traktujemy religii jako przedmiotu stricte do przekazywania wiedzy. To lekcje, które mają charakter wychowawczy, bo mowa na nich o moralności i etyce - podkreśla.

Warto dodać, że Archidiecezja Łódzka obecnie czeka na statystyki dotyczące uczestnictwa w szkolnych katechezach w innych miejscowościach naszego regionu.  Publikacja danych jest zapowiedziana na koniec października.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Katolik

    Prawda jest taka że religia jest potrzebna do 3 klasy bo trzeba komunię przyjąć żeby dziecko dostało prezenty a po komunii na następny dzień jest już wypisane ewentualnie w następnej klasie bo przed wakacjami już rodzice nie mają głowy do tego druga sprawa to jak religia będzie traktowana po macoszemu i będzie na pierwszej albo ostatniej lekcji to ... Rozwiń

  • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

    leon

    Może chodzi też o to, że to prowadzący zajęcia często odpychają od "przedmiotu", przez sposób prowadzenia. Może niewielu ma osobistą relację z Bogiem, rozumie o czym mówi i potrafi odpowiedzieć na stawiane przez uczniów pytania?

  • 4 miesiące temu | ocena +0 / -4

    LOL

    Jakie hobby można realizować w godzinnym okienku między lekcjami? Chyba seks w toalecie.

  • 4 miesiące temu | ocena +12 / -4

    Znafca

    To nie bunt przeciwko Czarnkowi ośle. Młodzi ludzie po prostu tracą wiarę w gusła wymyślone przez żydowskich pastuchów na Bliskim Wschodzie kilka tysięcy lat temu. Poza tym od dawna coraz bardziej brzydzą się kościołem, który jest instytucją złodziejską, zdemoralizowaną i narzucającą państwu swoje zabobony w formie prawa, np. antyaborcyjnego. I tyl... Rozwiń

  • 4 miesiące temu | ocena +7 / -2

    jmryt

    Brawo! Lepiej zapisać dzieci na lekcję magii z Harrego Pottera. Przynajmniej nikt dziecku nie będzie wciskał, że to prawda i groził piekłem.