Podejrzewał, że kobieta ukradła mu pieniądze
Z wyjaśnień 35-latka złożonych po zatrzymaniu wynika, że rzucił się na kobietę, ponieważ podejrzewał, że ukradła mu pieniądze.
- Sprawca przyznał się do stawianych mu zarzutów oraz wskazał, że umówił się z kobietą na spotkanie. W pewnym momencie zauważył brak w kieszeni banknotu 200-złotowego i powziął przekonanie, że to pokrzywdzona jest odpowiedzialna za jego zabór. Z tego powodu - pomimo zaprzeczenia przez nią na temat dokonania kradzieży - zabił ją, a następnie zabrał z jej zwłok pierścionek, łańcuszek oraz pieniądze w kwocie 250 zł
- przekazuje Paweł Jasiak, rzecznik PO w Łodzi.
Zginęła na skutek duszenia i ucisku na klatkę piersiową
Brutalność zbrodni przeraża - dowody i przeprowadzona sekcja zwłok wskazały, że 36-latka zginęła na skutek duszenia i silnego ucisku na klatkę piersiową i brzuch.Na trop zabójcy policja wpadła, kiedy próbował on sprzedać ukradzione przedmioty w jednym z łowickich lombardów. Po zatrzymaniu 35-latek usłyszał zarzuty zabójstwa i ograbienia zwłok. Był już wcześniej notowany przez policję i karany, m.in. za kradzieże z włamaniem.
Na wtorkowej (20 stycznia) rozprawie w Sądzie Okręgowym w Łodzi miało być przesłuchiwanych wielu świadków, wśród nich policjanci, którzy zbierali ślady na miejscu zbrodni. Sędzia Izabela Kowalska zdecydowała o wyłączeniu jawności procesu, m.in. z powodu linii obrony przyjętej przez oskarżonego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.