Reklama

Reklama

„Ulga na złe długi” w podatku dochodowym. Jakie zmiany w prawie od 2020 roku?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

„Ulga na złe długi” w podatku dochodowym. Jakie zmiany w prawie od 2020 roku? - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Najczęściej z problemem nieterminowych płatności borykają się małe i średnie przedsiębiorstwa, dla których otrzymanie zapłaty z opóźnieniem może niejednokrotnie wiązać się wstrzymaniem wypłaty wynagrodzeń dla pracowników czy podwykonawców. Szczegóły nowych przepisów przybliża Bartosz Szrama - radca prawny z Kancelarii Radców Prawnych Primo Lege Ossowski Tosik Kuniewski spółka komandytowa.  

Warto mieć na uwadze, że ponad połowa przedsiębiorstw w Polsce nie otrzymuje zapłaty w umówionym terminie, zaś ta niepożądana sytuacja najczęściej narasta na zasadzie kuli śniegowej. Tym samym jest to tematyka, która – choćby pośrednio – może dotknąć każdego z nas. Jednym z rozwiązań proponowanych przez ustawodawcę jest zmiana zasad rozliczania tzw. „ulgi za złe długi” w podatku dochodowym.

Przez zatory płatnicze tracimy podwójnie

Warto rozpocząć od tego, że przedsiębiorcy są zobowiązani zaliczyć jako przychód „kwoty należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane”. W praktyce oznacza to, że jeżeli termin z płatności naszej faktury minie, to powinniśmy zadeklarować przychód i zapłacić z tego tytułu podatek, nawet jeżeli nasz kontrahent nam nie zapłacił. Prowadzi to do sytuacji, w której tracimy podwójnie – nie dość, że nie otrzymujemy wynagrodzenia, to obowiązani jesteśmy do uregulowania należności podatkowych. Natomiast nasz kontrahent na ogół korzysta z prawa do zaliczenia naszej faktury w koszt uzyskania przychodu, przez co sam płaci mniejszy podatek dochodowy.

"Ulga za złe długi" to nie nowość

Już obecnie w ustawach o podatkach dochodowych (PIT i CIT) funkcjonuje tzw. „ulga na złe długi”. Polega ona na tym, że jeżeli opóźnienie w płatności ze strony kontrahenta przeciąga się, to taką przeterminowaną należność zaliczyć jako koszt uzyskania przychodu (art. 23 ust. 1 pkt 20 i ust 2 ustawy o PIT). W konsekwencji odprowadzony wcześniej podatek wraca do naszej kieszeni w postaci ulgi podatkowej.

Obecnie funkcjonująca ulga jest jednak skonstruowana w taki sposób, że przedsiębiorcy rzadko kiedy mają okazję z niej skorzystać. Aby zaliczyć wierzytelność u kontrahenta w koszty, potrzebujemy dokumentu stwierdzającego jej nieściągalność. Takimi dokumentami są np.: postanowienie o nieściągalności wydawane przez komornika czy postanowienie sądu o umorzeniu postępowania upadłościowego dłużnika przez wgląd na jego niewystarczający majątek (art. 23 ust 2 ustawy o PIT).  Tym samym, z ulgi można skorzystać na ogół po wielu miesiącach od powstania zadłużenia.

Obniżenie przychodu o wysokość zaległości będzie prostsze

Natomiast wraz z 1 stycznia 2020 r. zostanie wprowadzone następujące rozwiązanie (art. 2 ustawy nowelizującej, który wprowadzi do ustawy o PIT art. 26i):

Jeżeli Twój kontrahent zalega z płatnością ponad 90 dni od terminu zapłaty wskazanego na fakturze lub w umowie, to możesz obniżyć podstawę obliczenia podatku (przychód) o wysokość tej zaległości. Aby skorzystać z tej ulgi nie będzie potrzebny dodatkowy dokument. Nie będzie też trzeba wzywać kontrahenta do zapłaty. Oczywiście w razie kontroli niezbędne będzie udowodnienie takiego opóźnienia, jednak na ogół wystarczy do tego faktura lub umowa oraz wyciąg bankowy.

Dłużnik zapłaci podatek od nieuregulowanej faktury

Co więcej, wprowadzono także mechanizm mający zachęcić dłużników do terminowego rozliczania się z kontrahentami:

Jeżeli to Ty zalegasz z płatnością ponad 90 dni, to masz obowiązek doliczenia zaległej sumy do podstawy opodatkowania (przychodu), przez co zapłacisz wyższy podatek. Każdy kij ma dwa końce, zatem takie rozwiązanie może dotknąć także przedsiębiorcę, który nie reguluje swoich zobowiązań, ponieważ sam nie otrzymał wcześniej należnej mu zapłaty. Niemniej jednak, w ogólnym rozrachunku może przyczynić się do poprawy sytuacji.

Dla uzupełnienia warto wskazać:

1. Ulga na złe długi dotyczy tylko transakcji zawieranych przez przedsiębiorcę, nie obowiązuje w relacjach pomiędzy konsumentami,

2. Rozwiązanie to będzie dotyczyło także wspólników spółek osobowych, np. spółki jawnej czy komandytowej,

3. Z ulgi nie można skorzystać, gdy:
- dłużnik jest w trakcie postepowania restrukturyzacyjnego, upadłościowego, likwidacji,
- wierzytelność jest starsza niż 2 lata,
- dotyczy transakcji zawieranych z podmiotami zagranicznymi,
- dotyczy transakcji zawieranych z podmiotami powiązanymi – przez co rozumie się np. powiązania kapitałowe (spółki posiadające tego samego wspólnika), czy rodzinne (transakcje pomiędzy członkami rodziny).

Materiał powstał we współpracy
z Kancelarią Radców Prawnych Primo Lege
Ossowski Tosik Kuniewski
spółka komandytowa.

www.primolege.pl

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy