reklama

Wchodzą do domów i sieją spustoszenie. Eksperci alarmują

Opublikowano:
Autor:

Wchodzą do domów i sieją spustoszenie. Eksperci alarmują - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum | Opis: Wchodzą do domów i sieją spustoszenie. Eksperci alarmują

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźDo domów i ogrodów coraz częściej trafiają nieproszeni intruzi, którzy potrafią błyskawicznie się rozprzestrzeniać, tworzyć gigantyczne kolonie i powodować poważne szkody w infrastrukturze budynków. Eksperci ostrzegają, że zagrożenie często trafia na posesje w zupełnie niepozorny sposób – razem z zakupionymi roślinami, ziemią ogrodową lub sadzonkami.
reklama

Problem narasta w kolejnych krajach Europy i budzi coraz większy niepokój specjalistów zajmujących się ochroną środowiska oraz zwalczaniem szkodników. Informacje opracowano na podstawie materiału źródłowego .

Zagrożenie dla domowych instalacji

Specjaliści alarmują, że nowy problem nie ogranicza się wyłącznie do ogrodów czy szklarni. Intruzi bardzo szybko przedostają się do budynków mieszkalnych, piwnic, garaży i pomieszczeń technicznych.

Szczególnie niebezpieczne jest ich osiedlanie się w pobliżu przewodów elektrycznych, systemów ogrzewania oraz izolacji technicznych. W takich miejscach mogą prowadzić do uszkodzeń infrastruktury, zakłóceń działania instalacji, a nawet kosztownych awarii.

reklama

W wielu przypadkach obecność nie jest zauważalna od razu. Problem ujawnia się dopiero wtedy, gdy kolonia osiąga ogromne rozmiary.

Coraz większy problem w Europie

Eksperci zwracają uwagę, że skala zjawiska systematycznie rośnie. W wielu regionach Europy odnotowano już przypadki rozbudowanych kolonii obejmujących ogromne obszary.

Największym zagrożeniem są tzw. superkolonie, które mogą liczyć od setek tysięcy do nawet milionów osobników. To właśnie one są szczególnie trudne do zwalczenia.

Ich specyfika polega na tym, że funkcjonują jako rozbudowany organizm, zdolny do szybkiej odbudowy nawet po częściowym usunięciu.

reklama

Jak rozpoznać niebezpiecznych intruzów

Rozpoznanie zagrożenia nie zawsze jest proste. Charakterystyczną cechą jest nietypowy sposób przemieszczania się – zamiast pojedynczych ścieżek tworzą szerokie, intensywnie uczęszczane trasy przypominające wielopasmowe arterie.

W obrębie jednej kolonii można dostrzec wyraźne różnice wielkości poszczególnych osobników.

Specjaliści wskazują również na nietypowy chemiczno-słodkawy zapach, który może przypominać aceton.

To jeden z najważniejszych sygnałów ostrzegawczych.

Rośliny jako droga przenoszenia

reklama

Najczęściej zagrożenie trafia do nowych miejsc wraz z handlem roślinami ozdobnymi oraz transportem ziemi.

Nieproszeni pasażerowie mogą ukrywać się w doniczkach, bryłach korzeniowych i workach z podłożem. Kupujący często nie mają świadomości, że wraz z nową sadzonką sprowadzają na posesję poważny problem.

Eksperci zalecają dokładne sprawdzanie każdej rośliny przed posadzeniem. Kontroli powinna podlegać nie tylko doniczka, lecz także bryła korzeniowa po jej wyjęciu.

Jak skutecznie zabezpieczyć dom

W przypadku wykrycia zagrożenia nie należy działać pochopnie.

reklama

Samodzielne stosowanie silnych preparatów chemicznych może być nieskuteczne, a w zamkniętych pomieszczeniach również niebezpieczne dla zdrowia domowników.

Najlepszym rozwiązaniem jest szybki kontakt z profesjonalną firmą dezynsekcyjną albo zgłoszenie problemu odpowiednim służbom.

Kluczowe znaczenie ma czas reakcji. Im wcześniej zagrożenie zostanie wykryte, tym większa szansa na skuteczne opanowanie sytuacji.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo