Mogło skończyć się tragedią. Zaatakował go duży pies w pobliżu łódzkiego parku „Piesek nie gryzie”, „tylko się bawi”, „nie jest groźny” – takie i podobne im teksty można usłyszeć od właścicieli tzw. psów podbiegaczy – puszczonych luzem i niereagujących na nawoływania, które mogą być zagrożeniem nie tylko dla ludzi, ale też innych (...)
Mogło skończyć się tragedią. Zaatakował go duży pies w pobliżu łódzkiego parku „Piesek nie gryzie”, „tylko się bawi”, „nie jest groźny” – takie i podobne im teksty (...)