reklama

Burza wokół kamery w toalecie w szkole w Zgierzu. Placówka publikuje oświadczenie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Burza wokół kamery w toalecie w szkole w Zgierzu. Placówka publikuje oświadczenie - Zdjęcie główne
Autor: FB/sp12.miasto.zgierz | Opis: Szkoła wydała oświadczenie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŁódzkiePo burzy, jaka rozpętała się wokół Szkoły Podstawowej nr 12 w Zgierzu, w której w jednej z toalet nie ma drzwi w kabinach, ale za to zamontowano kamerę, szkoła zdecydowała się zabrać głos. Na Facebooku ukazało się obszerne oświadczenie, w którym placówka odnosi się do zarzutów dotyczących warunków w szkolnych toaletach oraz obecności monitoringu.
reklama

Przypomnijmy: w męskiej toalecie podstawówki w Zgierzu brakuje drzwi do kabin. Sprawę nagłośnił radny miejski po zgłoszeniu od rodzica ucznia, a jako pierwsze temat podjęło Radio Łódź. Jak wynika z relacji, problem ma dotyczyć dwóch z trzech kabin i trwać od około czterech lat. Rodzice zwrócili też uwagę na obecność kamery w pomieszczeniu.
Sprawa wywołała ogólnopolską dyskusję i falę komentarzy w sieci, a łódzki kurator oświaty uznał sytuację za „nie do zaakceptowania” i nakazał usunięcie kamery, a w kabinach mają zostać zamontowane drzwi.

„Nie możemy zgodzić się z tym wizerunkiem szkoły”

W oświadczeniu opublikowanym na profilu szkoły w mediach społecznościowych pracownicy placówki zdecydowanie odcinają się od sposobu, w jaki sytuacja została przedstawiona.

reklama

„My, pracownicy Szkoły Podstawowej nr 12 im. Armii Krajowej w Zgierzu, nie możemy zgodzić się z przedstawianym przez media wizerunkiem szkoły. Łazienka, której zdjęcia były publikowane przez media oraz umieszczane w Internecie, nie jest toaletą dla klas 1-3. Jest to toaleta ogólnodostępna. Toaleta przeznaczona dla najmłodszych uczniów znajduje się na tym samym piętrze”

- czytamy w oświadczeniu.

Szkoła podkreśla również, że w budynku funkcjonuje kilka oddzielnych przestrzeni sanitarnych.

„W budynku głównym szkoły znajdują się cztery toalety dla chłopców i cztery dla dziewcząt. W każdej z nich znajdują się trzy lub cztery kabiny, łącznie 28 kabin. Kolejne toalety znajdują się przy sali gimnastycznej i także pozostają do dyspozycji uczniów”

reklama

- wskazano.

„Rodzice pytali o to wielokrotnie”

Najwięcej emocji w sieci wzbudziła jednak kwestia monitoringu w łazienkach. Szkoła wyjaśnia, że kamery nie obejmowały miejsc zapewniających prywatność uczniów, a ich montaż miał być odpowiedzią na realne problemy z bezpieczeństwem.

„Ponadto łazienki w naszej szkole składają się z dwóch części. Pierwszej, w której uczniowie myją ręce i drugiej, w której znajdują się kabiny i pisuary. Niejednokrotnie podczas zebrań rodzice pytali nas, wychowawców, o możliwość montażu kamer w celu podniesienia jakości bezpieczeństwa w toaletach. Kamery znajdowały się bezpośrednio nad drzwiami wejściowymi w pomieszczeniu z umywalkami, co miało realny wpływ na poprawę bezpieczeństwa uczniów. Zakres obrazu kamer nie obejmował w żadnym wypadku kabin, intymność dzieci była całkowicie zachowana”

reklama

- czytamy dalej w oświadczeniu.

Jak dodano, monitoring miał być reakcją na wcześniejsze incydenty.

„Wcześniej dochodziło wielokrotnie do aktów wandalizmu (zniszczone drzwi, rozkręcona armatura łazienkowa, zapchane toalety). Kamery wspierały kontrolę i opiekę nad uczniami. Nigdy nie było kamer w pomieszczeniu, gdzie znajdują się sedesy i pisuary”

- podkreślono.

Rozwiń
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo