reklama

Szkolna toaleta w Zgierzu bez drzwi, za to z kamerą. Dyrekcja: drzwi są trudno dostępne, a kamera to bezpieczeństwo

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Szkolna toaleta w Zgierzu bez drzwi, za to z kamerą. Dyrekcja: drzwi są trudno dostępne, a kamera to bezpieczeństwo - Zdjęcie główne
Autor: archiwum prywatne | Opis: Drzwi brakuje w dwóch z trzech kabin.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŁódzkieW męskiej toalecie jednej ze szkół podstawowych w Zgierzu nie ma... drzwi do kabin. Sprawę nagłośnił zgierski radny, a zbadało Radio Łódź.
reklama

Drzwi do dwóch kabin zostały zdemontowane

Radny Przemysław Jagielski w sobotę (11 kwietnia) zamieścił w mediach społecznościowych post, w którym poinformował o sytuacji, która ma miejsce w jednej ze zgierskich szkół podstawowych. O pomoc poprosił go rodzic ucznia placówki.

- Problem dotyczy braku drzwi w toaletach dla dzieci w klasach 1-3 na pierwszym piętrze szkoły. Zostały one zdemontowane około czterech lat temu i do tej pory, mimo interwencji, nie zostały założone ponownie. Skutkuje to tym, że dzieci nie mogą swobodnie korzystać z toalet

- napisał do radnego rodzic proszący o anonimowość.

Chodzi dokładnie o dwie z trzech kabin w męskiej toalecie. Co dodatkowo bulwersuje, to fakt, że drzwi w łazience nie ma, ale za to jest... kamera.

reklama

- To jest jawne łamanie prawa oświatowego, nie mówiąc już o konstytucyjnym prawie człowieka do godności. Drzwi powinny natychmiast wrócić, a kamery zniknąć z toalet

- grzmi Przemysław Jagielski.

"Kamery nie ingerują w intymność uczniów"

Radny zapowiedział wysłanie do wszystkich zgierskich placówek oświatowych zapytań dotyczących brakujących elementów wyposażenia.

- Przez myśl by mi nie przeszło, że będę musiał się o takie prozaiczne rzeczy dopytywać jak to, czy każdy sedes w szkolę ma deskę lub to, czy ktoś nie wpadł na genialny pomysł montowania kamer w łazienkach...

W środę (15 kwietnia) próbowaliśmy skontaktować się z dyrektorką szkoły, Małgorzatą Kuzan-Rybikowską, jednak była niedostępna. W rozmowie z Radiem Łódź pani dyrektor wyjaśniła, że dzieci mogą korzystać z innych łazienek w placówce, a drzwi do tych konkretnych kabin zostały zniszczone i po remoncie były trudności z dostępnością nowych. Z kolei obecność w toalecie kamer pani dyrektor tłumaczy bezpieczeństwem uczniów.

reklama

- Po wypadku, który miał tutaj miejsce, rodzice zarzucali nam brak kontroli. Kamery nie ingerują w intymność uczniów, znajdują się tylko tam, gdzie są umywalki 

- mówi Radiu Łódź.

Urząd Miasta Zgierza nie komentuje sprawy.

- Musimy ją najpierw dokładnie zbadać

- krótko odpowiada Renata Karolewska z UMZ.

reklama
Artykuł pochodzi z portalu tuzgierz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo