Pociąg jechał w kierunku Łodzi. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Pojawili się strażacy, ratownicy medyczni oraz policja. Niestety, gdy ratownicy dotarli na miejsce, było już za późno. 70-letnia kobieta nie wykazywała żadnych czynności życiowych. Lekarze odstąpili od dalszych prób ratunku.
Paraliz na torach
Dramatyczne zdarzenie sparaliżowało ruch kolejowy. Jeden z torów został czasowo wyłączony z użytkowania, co spowodowało poważne utrudnienia dla pasażerów. Podróżni musieli liczyć się z opóźnieniami, a część połączeń została zmieniona lub odwołana. Jak poinformowano, pociąg biorący udział w zdarzeniu został odwołany na odcinku Pabianice - Warszawa Wschodnia. Pasażerowie mogli skorzystać z innych pociągów, a bilety zostały honorowane. Dodatkowo PKP Intercity uruchomiło specjalny skład zastępczy z Warszawy Wschodniej.
Okoliczności tragedii są obecnie dokładnie badane. Policja prowadzi czynności pod nadzorem prokuratury, która ma ustalić, jak doszło do tego dramatycznego zdarzenia.
NOWE FAKTY! Kliknij w link: https://tulodz.pl/na-sygnale/kobieta-zginela-na-torach-w-lodzkiem-nikt-nie-zareagowal-przez-kilka-godzin/LfPjzEwgN5aMAs9PyTOo
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.