Nie codziennie mieszkańcy Widzewa widzą są świadkami takich wydarzeń. Kilkuset głośnych kibiców z Poznania, policyjne radiowozy, konie, opancerzony wóz i szczelny kordon mundurowych. W sobotni wieczór okolice stacji Łódź Niciarniana i stadionu Widzewa zamieniły się w teren jednej z największych policyjnych akcji zabezpieczających mecz w tym sezonie.
Specjalny pociąg i policyjna eskorta
Kibice Lecha Poznań dotarli do Łodzi około godziny 17.15. Większość fanów „Kolejorza” przyjechała specjalnym pociągiem na stację Łódź Niciarniana. Stamtąd, pod ścisłą eskortą policji, ruszyli w kierunku stadionu Widzewa przy al. Piłsudskiego, czyli tzw. Serca Łodzi. Przemarsz kilkuset wrzeszczących kibiców przez osiedle wzbudzał duże zaniepokojenie wśród mieszkańców. Całość była jednak dokładnie zabezpieczona przez służby.
O pojawieniu się kibiców z Poznania informował także profil Spotted Widzew w mediach społecznościowych. Na opublikowanych tam zdjęciach widać tłum fanów „Kolejorza” na dworcu Łódź Widzew i w okolicach stacji Łódź Niciarniana, zanim pod eskortą policji ruszyli w stronę stadionu przy al. Piłsudskiego.
Policja, konie, psy i straż miejska
Nad bezpieczeństwem podczas meczu czuwają funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi i Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. W akcję zaangażowano także przewodników psów służbowych, patrole konne z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim, Straż Miejską w Łodzi oraz policjantów z Wielkopolski.
- Dziś na stadionie przy al. Piłsudskiego odbywa się spotkanie piłkarskie. Widzew Łódź podejmuje Lecha Poznań. Funkcjonariusze dbają o bezpieczeństwo mieszkańców naszego miasta oraz uczestników imprezy
- uspokaja policja.
Scysja na sektorze gości
Kibice Lecha zajęli miejsca w sektorze przeznaczonym dla fanów gości. Jak informują kibicowskie profile w mediach społecznościowych, już na początku meczu doszło jednak do zamieszania. Według relacji strony „Polscy Kibice”, sympatycy „Kolejorza” mieli zdjąć swoje flagi i opuścić sektor gości. Powodem, jak twierdzą kibice, miało być niewpuszczenie na stadion sympatyków ŁKS. Pierwszy gwizdek meczu Widzew Łódź - Lech Poznań usłyszeliśmy o godz. 20.15. Największym pytaniem pozostaje teraz to, czy emocje pozostaną wyłącznie na trybunach i boisku.
Miejmy nadzieję, że policja nie będzie musiała interweniować po zakończeniu spotkania.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.