reklama

W kolejnych krajach jest zakaz przez skutki uboczne. W Polsce ma rzesze zwolenników

Opublikowano:
Autor: Alicja Kawczyńska

W kolejnych krajach jest zakaz przez skutki uboczne. W Polsce ma rzesze zwolenników - Zdjęcie główne
Autor: Canva | Opis: W Polsce suplementy z ashwagandhą nadal są łatwo dostępne i chętnie kupowane.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i światCoraz więcej państw europejskich decyduje się na wprowadzenie zakazu sprzedaży suplementów diety zawierających ashwagandhę. Przyczyną są potencjalne zagrożenia dla zdrowia, w tym ryzyko wystąpienia działań niepożądanych, szczególnie u kobiet spodziewających się dziecka. Tymczasem w Polsce produkty z tym składnikiem wciąż mają wielu zwolenników.
reklama

Pierwszym krajem z zakazem była Dania

Ashwagandha to roślina zaliczana do naturalnych środków wspomagających organizm w radzeniu sobie ze stresem i zmęczeniem. Jej właściwości od stuleci wykorzystywane są w tradycyjnej medycynie ajurwedyjskiej.

Pierwszym europejskim krajem, który zdecydował się zakazać sprzedaży suplementów zawierających ashwagandhę, była Dania. Decyzję poprzedziło przeanalizowanie raportu przygotowanego przez Duński Uniwersytet Techniczny. Z przedstawionych w nim ustaleń wynika, że stosowanie tej rośliny może wpływać na równowagę hormonalną, pracę tarczycy oraz funkcjonowanie układu rozrodczego. Wskazano również na potencjalne zagrożenie związane z ryzykiem poronienia.

Podobne rozwiązanie wprowadziła następnie Holandia. W międzyczasie badania nad bezpieczeństwem stosowania ashwagandhy prowadzone są także w Szwecji i Finlandii. Ich rezultaty mogą doprowadzić do przyjęcia równie surowych regulacji. Francja zdecydowała się natomiast na wydanie ostrzeżenia, które dotyczy przede wszystkim kobiet w ciąży oraz osób, które nie ukończyły 18 lat.

reklama

W Polsce preparaty są nadal łatwo dostępne

W Polsce suplementy z ashwagandhą nadal są łatwo dostępne i chętnie kupowane. Obowiązują jednak określone ograniczenia dotyczące zawartości tego składnika i jego dawkowania. Nie oznacza to więc całkowitego wycofania produktów ze sklepów, lecz konieczność dostosowania ich składu do obowiązujących wymagań.

Mimo że w naszym kraju nie wprowadzono ograniczeń wiekowych dotyczących stosowania ashwagandhy, jej przyjmowanie powinno odbywać się z rozwagą. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby zmagające się z chorobami tarczycy i zaburzeniami hormonalnymi, a także kobiety w ciąży. Przed rozpoczęciem suplementacji w takich przypadkach warto poradzić się lekarza.

Istotne jest również kupowanie preparatów od sprawdzonych producentów. Warto upewnić się, że produkty zostały zgłoszone do Głównego Inspektoratu Sanitarnego i posiadają oznakowanie zgodne z obowiązującymi przepisami. Należy także przestrzegać dawek wskazanych przez producenta. Przyjmowanie większej ilości suplementu nie musi przynieść lepszych rezultatów, może natomiast zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia niepożądanych reakcji organizmu.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo