Reklama

Reklama

Obrońca trofeum kontra mistrz Polski czyli wielki hit w ćwierćfinale Pucharu Polski. [ZAPOWIEDŹ]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

 Obrońca trofeum kontra mistrz Polski czyli wielki hit w ćwierćfinale Pucharu Polski.  [ZAPOWIEDŹ] - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport 34 lata. Dokładnie tyle czasu minęło od ostatniego triumfu siatkarek ŁKS-u w Pucharze Polski. Podopieczne trenera Cucciariniego marzą o tym aby po tylu latach posuchy ponownie sięgnąć po to zaszczytne trofeum. Jednak już na początku drogi do finału łódzkie zawodniczki muszą stawić czoła arcytrudnemu rywalowi jakim jest zespół Chemika Police.

Nieszczęśliwe losowanie

Trzeba przyznać, że podczas losowania par 1/4 finału tegorocznych rozgrywek Pucharu Polski łódzkie siatkarki miały ogromnego pecha trafiając na zespół z Polic. Zawodniczki Chemika nie dość, że występują w roli obrończyń tytułu, to od początku sezonu znajdują się w wybornej formie. I naprawdę próżno szukać w drużynie siedmiokrotnego mistrza Polski jakiegokolwiek spadku formy. W 18 rozegranych do tej pory ligowych spotkaniach podopieczne Ferhata Akbasa 14 razy inkasowały komplet punktów! Tylko raz w obecnych rozgrywkach rywalowi udało się znaleźć sposób na pokonanie aktualnego lidera LSK. Sztuki tej dokonała ekipa Developresu Rzeszów, która po zaciętej walce wygrała z policzankami 3:2, przerywając tym samym nieprawdopodobną serię Chemika 16 ligowych zwycięstw z rzędu. Trzeba zatem przyznać, że zdecydowanym faworytem w środowym pojedynku będzie drużyna z Polic, która na domiar złego będzie gospodarzem ćwierćfinałowego starcia.

Mocny rywal = lepsza gra

Ełkaesianki nie są jednak bez szans. W pierwszym meczu rozegranym pomiędzy obydwiema drużynami w ramach 9. kolejki LSK popularne „Wiewióry” pokazały, że potrafią stawić czoła hegemonowi ligowych rozgrywek. Łódzkie zawodniczki po wspaniałym pościgu potrafiły odrobić dwa sety straty do rywalek i doprowadzić do tie – breaka. W nim niestety więcej szczęścia miały siatkarki Chemika i ostatecznie po fantastycznej walce wygrały go 18:16. Nie było to jednak jedyne spotkanie w którym ełkaesianki grając z teoretycznie silniejszym rywalem pokazywały pazurki. Pojedynki z Developresem w lidze, czy starcie z zespołem Novary w Lidze Mistrzyń pokazały, że drużyna ŁKS-u Commercecon potrafi mobilizować się w starciach w których nie występuje w roli faworyta do zwycięstwa. Oczywiście we wspomnianych spotkaniach łódzkie zawodniczki schodziły z parkietu pokonane, jednak dobre wrażenie jakie zostawiły po sobie w tamtych meczach daje sporą nadzieje na to, że tym razem los uśmiechnie się do Biało – Czerwono – Białych i po ostatniej akcji środowego pojedynku to one będą cieszyć się ze zwycięstwa.

Grupa Azoty Chemik Police – ŁKS Commercecon Łódź
Środa, 12 luty, godz. 17:30
Police, ul. Siedlecka 6, 72-010

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy