ŁKS nie spanikował
Po zwycięstwie nad Górnikiem Łęczna zespół ŁKS-u zapewnił sobie udział w barażach. Końcówka była naprawdę szalona, bo Łodzianie mierzyli się z zespołem, który był już pewny spadku, a mimo to przegrywali do przerwy 0:1. Zespół Grzegorza Szoki był jednak czujny i pokazał charakter w drugiej połowie, ostatecznie poprawiając swoją końcową lokatę i do barażów wchodząc z 5. miejsca.
O tym, że granie z rywalem, który gra "o nic" potrafi być złudne, przekonał się Ruch Chorzów. Przed ostatnią kolejką niebiescy byli na 5. miejscu, ale przegrali ze Zniczem Pruszków, który również spada do Betclic 2 Ligi, tak jak Górnik Łęczna. W efekcie nie znaleźli się nawet na 6. lokacie, bo w 98. minucie Polonia Warszawa strzeliła zwycięską bramkę z Odrą Opole i wyprzedziła podopiecznych Waldemara Fornalika. Dlatego trzeba docenić Ełkaesiaków, że zachowali spokój, gdy przegrywali 0:1 i pokazali wolę walki.
Półfinał w Głogowie
Wiemy już, że ŁKS w półfinale barażów zmierzy się na wyjeździe z Chrobrym Głogów. To rywal, który w tym sezonie dwukrotnie pokonał ŁKS. W Głogowie gospodarze wygrali 2:1, a w Łodzi 3:1. W odpowiedzi ŁKS wygrał z Chrobrym 5:3 po dogrywce w Pucharze Polski. Teraz spotkają się w walce o PKO Ekstraklasę. Mecz ten zaplanowano na czwartek, 28 maja o godzinie 17:30.
W drugim półfinale Wieczysta Kraków roli gospodarza spotka się z Polonią Warszawa. Ten mecz także odbędzie się w najbliższy czwartek, ale o godzinie 20:30. Zwycięzcy półfinałów zagrają o ekstraklasę w niedzielę, 31 maja.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.