Reklama

Reklama

22-letni Eryk zasztyletował 16-letnią Karolinę. Trafił do szpitala w Zakładzie Karnym w Łodzi [AKTUALIZACJA]

Opublikowano: sob, 18 lip 2020 18:56
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci dziewczyny, która została kilkakrotnie ugodzona nożem.

Zbrodnia w Dzierzgowie. Areszt dla 22-letniego Eryka S. Aktualizacja od Nowego Łowiczanina
 !reklama!

Posiedzenia ws. tymczasowego aresztowania Eryka S. miało charakter niejawny, przewodniczyła mu sędzia Magdalena Piwowarczyk. Uczestniczyli w nim jedynie podejrzany ze swym obrońcą z wyboru Tomaszem Murgrabią oraz prokurator.

Podejrzany został do sądu dowieziony konwojem ze szpitala psychiatrycznego przy ul. Aleksandrowskiej w Łodzi. Do sądu nie wszedł przez główne wejście, ale został wprowadzony tylnym przejściem od strony parkingu przy budynku prokuratury.

Obrońca Tomasz Murgrabia powiedziała, że mamy do czynienia z tragiczną i skomplikowaną sprawą, w której śledczy będą mieli do zbadania wiele wątków, także ten związany z poczytalnością mężczyzny. Napływają sygnały o tym, że młody mieszkaniec Bobrownik mógł mieć w swoim życiu epizod związany z zażywaniem substancji zabronionych, a nawet dopalaczy.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi prokurator Krzysztof Kopania poinformował, że 22-latek został dzisiaj wypisany ze szpitala, w którym przebywał. Po zakończeniu posiedzenia ws. tymczasowego aresztowania został przewieziony do szpitala więziennego do Zakładu Karnego w Łodzi.

Doprowadzenie podejrzanego do sądu

Przesłuchano 22-latka. Co powiedział? Aktualizacja od Nowego Łowiczanina
W niedzielę, 19 lipca przesłuchano podejrzanego o zabójstwo 16-latki w Dzierzgowie. Czynność odbyła się w jednym z łódzkich szpitali, w którym mężczyzna przebywa. Lekarze wydali wcześniej opinię, z której wynika, że może w nich brać udział.

22-latek odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania prokuratora czy przyznaje się do zarzucanego mu czynu morderstwa. Nie odniósł się też do zarzutu, odpowiadał wyłącznie na pytania obrońcy, ale te dotyczyły tylko jego stanu zdrowia.

– Mężczyzna nadal jest zatrzymany i pozostaje w szpitalu pod stałym dozorem funkcjonariuszy policji – powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopani. Dziś zapadnie decyzja o dalszych krokach w sprawie, w tym środka zapobiegawczego, czyli aresztu tymczasowego i jego wymiaru. 22-latkowi grozi dożywocie.

Zawód miłosny powodem morderstwa? Relacja dziennikarzy Nowego Łowiczanina
16-letnia Karolina zginęła od kilku ciosów nożem zadanych w brzuch i klatkę piersiową. Nie udało się jej uratować, choć gdy sprawca uciekał ona jeszcze żyła – obrażenia i utrata krwi była zbyt duża. Dlaczego tak się stało?

Ofiara i sprawca mieli być przez pewien okres parą, ale dziewczyna ostatecznie zerwała bliższą znajomość z 22-latkiem z sąsiednich Bobrownik. W odpowiedzi ten miał zacząć ją nękać SMS-ami, był na tyle uparty, że opiekunowie dziewczyny zgłosili (lub mieli zgłosić) to na Komendę Powiatową Policji.

Dziś, około godz. 14.00, mężczyzna szedł przez Dzierzgów. – Mijał bramę i coś do niej krzyknął, nie wiem co, ona mu coś odpowiedziała, a on wpadł na podwórko z nożem w ręku, dźgnął ją, przewrócił i dalej dźgał… – opowiada zdenerwowanym głosem kobieta, która była w tym czasie na posesji.

Na wołanie kobiet o pomoc przybiegł syn właścicieli, on wezwał pomoc przez telefon i próbował zatamować krwawienie. W pogoń za 22-latkiem ruszył opiekun dziewczyny, długo gonił go przez łąki w kierunku autostrady. – Brakowało dwóch metrów, a bym go dopadł – miał powiedzieć sąsiadom. – Może lepiej, że go nie dogonił… – komentują sąsiedzi.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania powiedział, że 22-latka zauważył w okolicy autostrady A2 policjant, który był po służbie. Sprawca szedł bez koszulki i był zakrwawiony. Funkcjonariusz ujął go w bezpośrednim pościgu.

Mężczyzna został zatrzymany do dyspozycji prokuratora, aktualnie przebywa w szpitalu, ponieważ źle się poczuł. Wiadomo, że był trzeźwy, ale pobrano mu krew w celu badania i stwierdzenia czy był pod wpływem środków odurzających. Rzecznik Kopania powiedział, że sprawca na miejscu tragedii zostawił zakrwawiony nóż. – Zarzuty jeszcze nie zostały mu jeszcze postawione, ale za czyn, którego dokonał może grozić mu nawet dożywocie – dodał Kopania.

18.07.2020
W związku ze sprawą zatrzymano młodego mężczyznę - poinformował rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania.

Według jego relacji, do zdarzenia doszło ok. godz. 14 na terenie jednej z posesji w Dzierzgowie. Dziewczyna kosiła trawę, kiedy niespodziewanie podszedł do niej mężczyzna i kilkakrotnie ugodził ją nożem. Następnie uciekł w stronę pobliskiego lasu. Nóż porzucił na miejscu zdarzenia.

Świadkami ataku byli domownicy - brat ofiary, ojciec i babcia. Natychmiast wezwano pomoc, ale nastolatki nie udało się uratować. 22-latek, który jest mieszkańcem sąsiedniej miejscowości, został zatrzymany ok. kilometra od Dzierzgowa. Jak mówi Kopania, przechodzący drogą policjant po służbie zauważył zakrwawionego mężczyznę i go zatrzymał.

Podejrzewany był trzeźwy, pobrano mu krew pod kątem badań na obecność środków odurzających. Jak poinformował Kopania, 16-latka i 22-latek znali się wcześniej.

Dziękujemy za udostępnienie informacji redakcji Łowiczanin.info – Internetowy Serwis Nowego Łowiczanina

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.