Reklama

Reklama

Czy dojdzie do całkowitej sprzedaży Lublinka? Miasto nie wyklucza radykalnych rozwiązań

Opublikowano: śr, 23 wrz 2020 08:46
Autor:

Czy dojdzie do  całkowitej sprzedaży Lublinka? Miasto nie wyklucza radykalnych rozwiązań - Zdjęcie główne

Czy dojdzie do całkowitej sprzedaży Lublinka? Miasto nie wyklucza radykalnych rozwiązań (fot. Marcin Bryja) |wiadomości łódzkie|Łódź|TuŁódź

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Sytuacja łódzkiego lotniska nie była dobra przed pandemią, ale jej skutki w jeszcze bardziej dotkliwy sposób odbiły się na budżecie Lublinka. Jakie rozwiązanie problemów portu widzi miasto? Nie jest wykluczone, że dojdzie do jego sprzedaży. 

Prezydent Hanna Zdanowska wypowiada się o lotnisku wprost - prawdopodobna jest nawet całkowita sprzedaż portu lotniczego na Lublinku.– powiedziała.

!reklama!

Takie rozwiązanie ma zarówno zwolenników jak i przeciwników. Według niektórych łódzkich aktywistów należy znaleźć firmę, która wykupi udziały lotniska, ponieważ dalsze utrzymywanie nierentownego obiektu to zbyt duże obciążenie dla miasta.

Inne zdanie ma jeden z niezrzeszonych radnych.

Żeby się nie okazało, że za chwilę, zamiast lotniska, mamy tam na przykład osiedle deweloperskie. Trzeba będzie się bardzo dokładnie przyglądać temu pomysłowi, bo koncepcji na ratowanie lotniska pani Zdanowska nie ma od dawna - mówi Bartłomiej Dyba-Bojarski.

 Jeszcze kilkanaście dni temu, podczas ogłaszania nowej strategii dla Łodzi, ówczesny wiceprezydent, teraz sekretarz miasta Wojciech Rosicki zaznaczał, że miasto będzie szukało azjatyckich partnerów do stworzenia hubu łączącego Europę i Azję. Dziś nie wiadomo jeszcze, na które rozwiązanie postawi magistrat. 

 - Rozważamy różne opcje, łącznie ze sprzedażą całościowych udziałów. Będziemy szukać inwestorów na pewno wśród wschodnich przyjaciół. Przez lata budowaliśmy relacje między Łodzią a Chinami, ale też Tajlandią. Są inwestorzy z Indii, którzy inwestują w naszym mieście – mówiła prezydent Łodzi.

 Jak podkreśla prezes lotniska, Anna Midera sytuację portu ma polepszyć zakończenie budowy drogi S14. Zdaniem prezes dobry dojazd przełoży się na lepszą działalność sektorów pasażerskego i cargo, a także rozwój okolicznych przedsiębiorstw.

Prezes utrzymuje, że sytuacja lotniska może się zmienić, jednak patrząc na obecny stan ciężko wykazać się optymizmem. Zarządzając nierentownym portem na konto Anny Midery co miesiąc wpływa pensja w wysokości 20 tys. zł, dlatego od tygodni mówi się o jej możliwym odwołaniu. Mimo zapewnień Midery o zadowoleniu magistratu z jej pracy, Hanna Zdanowska zmian kadrowych nie potwierdza, ani nie zaprzecza.

Czas działa na niekorzyść łódzkiego portu – inwestycja lotniska w Baranowie na pewno skomplikuje sytuację Lublinka. Choć udziały w lotnisku im. Reymonta ma także samorząd województwa łódzkiego, nie komentuje sprawy do momentu ogłoszenia przez miasto oficjalnego stanowiska.

Źródło: Gazeta Wyborcza, Radio Łódź, TV TOYA

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.