reklama

Drewniane kłody zamiast stojaków. Tak wygląda rowerowa inwestycja w Łodzi

Opublikowano:
Autor:

Drewniane kłody zamiast stojaków. Tak wygląda rowerowa inwestycja w Łodzi - Zdjęcie główne
Autor: Sebastian Bulak | Opis: Jeden taki stojak kosztował 1200 zł

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźRadny walczył o stojaki rowerowe przy wejściach do parku im. rotmistrza Witolda Pileckiego od listopada ubiegłego roku. Dopiął swego, ale efekt wywołał więcej śmiechu niż zachwytu. W miejscu, gdzie miały stanąć funkcjonalne stojaki, pojawiły się dwie konstrukcje z wycięciami, w które można wsunąć koło. Miasto przekonuje, że wszystko jest zgodne z założeniami. Problem w tym, że... roweru nie da się do nich przypiąć.
reklama

- Gdybyście zastanawiali się, co to takiego, odpowiadam - to stojaki na rowery w wersji ekologicznej

- ironizował w mediach społecznościowych łódzki radny Sebastian Bulak.

- Strasznie mnie ciekawi, ile kosztuje zamontowanie dwóch belek pomalowanych farbą z kilkoma wycięciami – dodał.

Miały być stojaki, wyszły... drewniane kłody

Historia zaczęła się jeszcze w listopadzie 2025 roku. Wtedy Sebastian Bulak złożył interpelację z prośbą o montaż stojaków rowerowych przy wejściach do parku. Zarząd Zieleni Miejskiej odpowiedział, że zadanie zostanie zrealizowane do końca pierwszego kwartału 2026 roku.

reklama

Termin nieco się przesunął, ale stojaki w końcu się pojawiły. Tyle że ich wygląd i funkcjonalność mocno zaskoczyły i radnego, i mieszkańców.

Zdaniem radnego zamontowane drewniane konstrukcje nie pozwalają na przypięcie roweru ani popularnym U-lockiem, ani zwykłą linką. A skoro nie można zabezpieczyć roweru przed kradzieżą, to - jak podkreśla - trudno mówić o stojakach rowerowych.

W kolejnej interpelacji Bulak nazwał je wręcz „imitacją stojaków” i zapytał miasto m.in. o koszty inwestycji, wybór takiego modelu oraz to, czy wydawanie publicznych pieniędzy na takie rozwiązanie było zasadne.

reklama

2400 zł za dwa stojaki

Z odpowiedzi podpisanej przez pierwszego wiceprezydenta Łodzi Adama Pustelnika wynika, że wykonanie, transport i montaż dwóch drewnianych stojaków kosztowały 2400 zł, czyli 1200 zł za sztukę.

Miasto tłumaczy, że nie jest to przypadkowy projekt. Takie elementy znajdują się już w siedmiu parkach zarządzanych przez Wydział Zarządzania Lasami i są zgodne z „Katalogiem elementów zagospodarowania turystycznego dla lasów i parków leśnych”.

Najbardziej zaskakujące jest jednak uzasadnienie magistratu.

- Urząd wprost przyznaje, że drewniane konstrukcje nie służą do zabezpieczania roweru przed kradzieżą. Ich zadaniem jest jedynie umożliwienie odstawienia i ustabilizowania jednośladu

reklama

- dodaje Sebastian Bulak.

Jak wyjaśnia miasto, zamontowane elementy spełniają swoją funkcję, ponieważ pozwalają oprzeć rower. Wykonanie parkingu wyposażonego w urządzenia umożliwiające przypięcie ramy i koła... w ogóle nie było przedmiotem tego zadania.

Wymiany na razie nie będzie

Czy mieszkańcy mogą liczyć na normalne stojaki? Na razie nie.

Magistrat poinformował, że obecnie nie podjęto decyzji o wymianie drewnianych konstrukcji. Zmiana infrastruktury będzie rozważana dopiero wtedy, gdy park zmieni swój status z leśnego na miejski.

Do tego czasu drewniane belki pozostaną na swoim miejscu jako element wyposażenia parku, choć - jak przyznaje samo miasto - nie służą do przypinania rowerów.

reklama

To właśnie ta odpowiedź najbardziej rozbawiła i zirytowała radnego.

- Bubli to tu nie chcemy

- skomentował Sebastian Bulak, który zapowiada, że tematu nie odpuści.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo