Bistro Czy Kasze przy ul. Rudzkiej w Łodzi było jednym z lokali, które przeszły „Kuchenne rewolucje” Magdy Gessler. Po programie restauracja zmieniła nazwę, wystrój oraz menu. Początkowo wszystko wskazywało na to, że metamorfoza przyniosła oczekiwany efekt. Lokal zyskał nowych gości, a opinie klientów były w większości pozytywne. Dziś restauracja przy Rudzkiej jest jednak zamknięta.
Wcześniej lokal działał jako Bistro Chill. Po „Kuchennych rewolucjach” otrzymał nazwę Bistro Czy Kasze, a w nowej karcie główną rolę zaczęły odgrywać różnego rodzaju kasze.
W menu znalazły się dania inspirowane kuchniami z różnych regionów świata. Goście mogli spróbować między innymi potraw z kaszą pęczak, gryczaną czy kuskusem. Zmienił się także wystrój restauracji i sposób funkcjonowania lokalu. Celem rewolucji było stworzenie miejsca, do którego mieszkańcy Łodzi chętnie będą wracać.
Kontrola po programie wypadła dobrze
Kilka tygodni po zakończeniu rewolucji Magda Gessler ponownie odwiedziła Bistro Czy Kasze. Wizyta kontrolna była dla właścicieli dość pozytywna. Restauracja była pełna gości, a restauratorka spróbowała kilku dań z nowej karty.
Gessler oceniła lokal na 4/5. Nie wszystkie potrawy przypadły jej jednak do gustu. Zastrzeżenia miała między innymi do zupy z soczewicy oraz bitek z jelenia. Ogólny odbiór restauracji był jednak dobry.
Po emisji programu również klienci wystawiali lokalowi w większości pozytywne opinie. Chwalili przede wszystkim jedzenie, obsługę oraz wybrane dania z nowej karty.
Restauracja nie przetrwała próby czasu
Pozytywny finał „Kuchennych rewolucji” nie zagwarantował jednak restauracji trwałego sukcesu. Bistro Czy Kasze przy Rudzkiej 62 zakończyło działalność.
O zamknięciu lokalu właścicielka poinformowała w mediach społecznościowych. Ostatnim dniem działalności pod tym adresem była niedziela 21 czerwca. Jednocześnie zaznaczyła, że nie oznacza to koniecznie końca restauracji.
Mam nadzieję, że uda wam się do nas dotrzeć. Liczę również na to, że później spotkamy się w innym, bardziej przystępnym miejscu, z lepszym parkingiem i bez schodów
- napisała w mediach społecznościowych pani Agnieszka.
W lipcu w lokalu prowadzona była wyprzedaż sprzętu gastronomicznego oraz zastawy stołowej.
Bistro Czy Kasze wróci w nowym miejscu?
Zamknięcie lokalu przy Rudzkiej nie musi oznaczać definitywnego końca Bistro Czy Kasze. Właścicielka rozważa przeniesienie działalności do innej lokalizacji. Nowe miejsce ma być łatwiej dostępne dla klientów, między innymi dzięki lepszemu parkingowi i brakowi schodów.
Na razie nie wiadomo jednak, gdzie dokładnie miałoby powstać nowe Bistro Czy Kasze.
Jeszcze nie podjęliśmy ostatecznej decyzji, na którą lokalizację się zdecydujemy
- poinformowała nas pani Agnieszka.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.