Reklama

Reklama

Łodzianie mają dość dziurawych dróg. Szykują protest!

Opublikowano: sob, 8 sty 2022 05:59
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Początek 2022 roku nie był łaskawy dla łódzkich dróg. Dziury, które powstały w wyniku odwilży, frustrują kierowców, którzy codziennie drżą o stan swoich samochodów. W związku z tragicznym stanem jezdni w Łodzi, mieszkańcy miasta postanowili zorganizować protest.

Koszmarny stan łódzkich dróg. Kierowcy mówią „dość!”

Planowany happening to inicjatywa środowiska LDZ Zmotoryzowani Łodzianie, czyli grupy zrzeszającej na Facebooku blisko 10 tys. użytkowników, która od kilku lat nagłaśnia problemy dotyczące stanu łódzkich dróg. 

W ostatnim czasie w Łodzi stan dróg ponownie stał się jednym z głównych tematów dyskusji publicznej. Tysiące dziur, które pojawiły się na początku 2022 roku sprawiły, że kierowcy codziennie muszą drżeć o stan swoich samochodów.

Dlatego też LDZ Zmotoryzowani Łodzianie doszli do wniosku, że oficjalne pisma oraz apele wysyłane na pośrednictwem internetu to za mało. Postanowili więc wyjść na ulice i okazać swoje niezadowolenie. Protest ma się odbyć w piątek 28 stycznia 2022 roku pod budynkiem ZDiT-u przy ul. Piotrkowskiej 175.

Skąd w łódzkich drogach tyle dziur?

W okresie roztopów, opadów deszczu oraz temperatury oscylującej wokół zera, dochodzi do powstawania ubytków na skutek zamarzania wody, która wpłynęła w spękania nawierzchni. 

Problem pojawia się głównie na nieprzebudowanych drogach, gdzie asfalt w minionych latach ułożony został na polnym kamieniu lub trylince, a cienka warstwa asfaltu szybka została wyeksploatowana.

- Niestety potrzeb jest jeszcze wiele, dlatego na drogach które czekają na modernizację i gdzie powstają ubytki, pracujemy przy ich zabezpieczaniu. W okresie zimowym zużywamy ponad 800 ton masy bitumicznej, aby zapewnić bezpieczeństwo kierowców. Obecnie obowiązuje trzyletnia umowa z wykonawcami, którzy pracują przy naprawie łódzkich ulic - tłumaczą przedstawiciele Urządu Miasta Łodzi.

Takie tłumaczenie jednak nie przekonuje Zmotoryzowanych. Twierdzą oni, że remonty jezdni powinny być wykonywane kompleksowo, a tymczasem w Łodzi naprawy są powierzchowne, a w miejsce załatanych dziur po chwili pojawiają się kolejne.

- Przy obecnej deszczowej pogodzie, ubytków, a tym samym pracy na drogach będzie bardzo wiele, a czas realizacji od zgłoszenia może zająć kilka dni - apelują natomiast przedstawiciele UMŁ.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 13 dni temu | ocena +1 / -0

    Manniak

    Proponuję urzędnikom przejechać się ul. Strykowską. Ulica, która prowadzi do autostrady jest nieoświetlona a o ilości dziur na całej długości to można napisać tomy !

  • 13 dni temu | ocena +0 / -0

    Adi

    Policja bierze po 2.5 tys za mandat to. chyba teraz ich stac

  • 13 dni temu | ocena +1 / -0

    Damian

    28.01 wyjdźmy i zjednoczmy się