Podczas dzisiejszego briefiengu prasowego obecni byli, poza samą kandydatką, przedstawiciele władz: wiceprezydent Łodzi Małgorzata Moskwa-Wodnicka, wicemarszałek województwa łódzkiego Artur Ostrowskiego, senator Marcin Karpiński, wiceprzewodniczący sejmiku radny Piotr Bors, szef łódzkiego klubu Lewicy Krzysztof Makowski, a także sympatycy i członkowie Lewicy.
Magdalena Biejat w Łodzi mówiła m.in. o kryzysie mieszkaniowym
Podczas dzisiejszego briefiengu prasowego obecni byli, poza samą kandydatką, przedstawiciele władz: wiceprezydent Łodzi Małgorzata Moskwa-Wodnicka, wicemarszałek województwa łódzkiego Artur Ostrowskiego, senator Marcin Karpiński, wiceprzewodniczący sejmiku radny Piotr Bors, szef łódzkiego klubu Lewicy Krzysztof Makowski, a także sympatycy i członkowie Lewicy.
– Do końca kampanii zostały dwa miesiące. To czas przekonywania obywateli i obywatelek, żeby poszli na wybory, to przede wszystkim A po drugie, by poszli i zagłosowali 18 maja na panią marszałek Magdalenę Biejat. Ta kampania na razie jest zdominowana sprawami bezpieczeństwa, jeżeli chodzi o sytuację geopolityczną i zdajemy sobie z tego sprawę. Silna, zintegrowana Unia Europejska ze strategicznym partnerstwem Stanów Zjednoczonych da nam bezpieczeństwo. Im bliżej do rozstrzygnięcia, tym agenda tematyczna będzie się zwiększać, bo obywateli naszego kraju interesują sprawy lokalne, problemy i recepta na nie
– rozpoczął spotkanie poseł Nowej Lewicy, Tomasz Trela. I wskazywał:
– Jednym z najważniejszych problemów naszego kraju jest dostępność do mieszkań. Jako Lewica mówimy o tym od dawna, mamy na to pomysł, program. Mówimy o budownictwie mieszkaniowym na wynajem, a także o tym, żeby państwo angażowało się w to budownictwo, bo tylko w ten sposób możemy zapewnić dostępność do mieszkań.
Kandydatka Nowej Lewicy na prezydenta przyjechała do Łodzi po raz drugi. Podczas ostatniej wizyty 16 grudnia 2024 r. rozmawiała m.in. o ustawie dot. wolnej Wigilii. Co nyło tematem dzisiejszego wystąpienia – na to naprowadził już Tomasz Trela, przewodniczący łódzkiej Nowej Lewicy.
Magdalena Biejat swoje wystąpienie rozpoczęła od zwrócenia uwagi na problem spadającej dzietności – wskazała na jedną z jej przyczyn: brak dostępu do mieszkań, zwłaszcza dla młodych ludzi znajdujących się w tzw. luce czynszowej.
– Dzisiaj odmieniamy bezpieczeństwo przez wszystkie przypadki. Dyskutujemy o stanie naszej armii, naszego uzbrojenia, ale nie będziemy mieli jak i kim bronić Polski, jeśli nadal będzie spadać dzietność. A ta spada, między innymi, przez brak dostępu do mieszkań. Trudno oczekiwać od młodych ludzi, że będą zakładać rodziny, jeśli nie mają nawet gdzie postawić łóżeczka dla dziecka, jeśli nie mają poczucia bezpieczeństwa
– mówiła.
Magdalena Biejat podczas wystąpienia zadeklarowała także, że – jeśli uda jej się wygrać wybory – będzie stała w oporze do każdej ustawy, która poponuje dopłaty do kredytów z publicznych środków.
– W Łodzi, w której w tym roku zapowiedziano budowę nowych mieszkań na wynajem dla ludzi, którzy są w luce czynszowej. Nie mają dość pieniędzy, żeby wziąć kredyt, ale są zbyt dobrze sytuowani, żeby zakwalifikować się do mieszkań komunalnych. Jako kandydatka na prezydenta deklaruję, że zawetuję każdą ustawę, która będzie po raz kolejny proponowała dopłaty do kredytów z publicznych pieniędzy. Takie propozycje kończą się tylko tym, że rosną ceny mieszkań, że ludzie mają utrudniony dostęp do dachu nad głową.
„Tylko budowa mieszkań na wynajem da młodym ludziom poczucie bezpieczeństwa”
Kandydatka Nowej Lewicy na prezydenta opowiedziała się także za aktywnym wspieraniem budowy mieszkań na wynajem.
– Będę wspierać aktywnie wszelkie projekty mające na celu zwiększenie finansowania dopłat do budowy mieszkań na wynajem – preferencyjnych kredytów, z jakich korzystają miasta, w których Lewica ma cokolwiek do powiedzenia, tak jak w Łodzi, Dąbrowie Górniczej, Włocławku. Tylko budowa mieszkań na wynajem da młodym ludziom poczucie bezpieczeństwa i wolność wyboru. Mieszkania na wynajem, w dobrej jakości, z długoterminowym czynszem i gwarancja, że nas z tego mieszkania nikt nie wyrzuci to jest koknret, którego potrzebujemy
– mówiła Magdalena Biejat.
– Słuchaliśmy wypowiedzi ministra Domańskiego, który bardzo stanowczo powiedział, że nie będzie popierał podatku katastralnego. To taki podatek, który działa w Hiszpanii, we Francji, w wielu krajach europejskich, pozwala uruchomić mieszkania, zniechęca do traktowania mieszkań jako inwestycji. Dzisiaj, przy rosnących cenach mieszkań, tym, którzy są dobrze sytuowani, opłaca się kupowanie mieszkań tylko po to, żeby stały. Te mieszkania w dużej części nie trafiają nawet na rynek
– dodała.
– Podatek katastralny to taki, który powinno się wprowadzić od trzeciego mieszkania i powyżej trzeciego mieszkania, który powinien być zależny od wartości nieruchomości i progresywny; dostosowany do wartości nieruchomości. Po to, by mieszkania, które kupujemy, rzeczywiście służyły celom mieszkaniowym, a nie inwestycyjnym
– wyjaśniała Biejat.
Wskazywała, że podatek ten pozwoli uruchomić część pustostanów i zachęci do innego rodzaju inwestycji. Apelowała również do rządu i Platformy Obywatelskiej o to, by domy dostęp do mieszkań zapewnić przede wszystkim polskim rodzinom, a nie inwestorom.
Magdalena Biejat: propozycje Mentzena to propozycje demolki państwa
Kandydatka Nowej Lewicy została zapytana również o najnowszy sondaż dla "Super Expressu". Tam na Rafała Trzaskowskiego głosy oddało 37 proc. badanych, tuż za nim znalazł się Sławomir Mentzen z 22-procentowym poparciem, Karol Nawrocki z 21 proc. poparciem zamknął podium.
– Im dłużej trwa kampania, tym jaśniejsze staje się, że Sławomir Mentzen nie ma nic do zaoferowania. Nie ma żadnej odpowiedzi ani na kryzys mieszkaniowy ani na rosnące koszty życia ani na problemy z dostępnością do ochrony zdrowia.
– mówiła w Łodzi Magdalena Biejat. I dodała:
– Jego propozycje to propozycje demolki państwa, wycofywania się i podporządkowywania nas Stanom Zjednoczonym i Rosji na arenie międzynarodowej. Przypominam, że europosłowie Konfederacji głosowali przeciwko bezpiecznej, zjednoczonej Europie. (...) Trzeba unaoczniać ten problem braków w programie, braków w propozycji, tego zagrożenia, które płynie ze strony skrajnej prawicy w Polsce.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.