Reklama

Reklama

Ratownicy medyczni wysłali list otwarty do ministra zdrowia. Alarmują o krytycznym stanie systemu!

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Ratownicy medyczni wysłali list otwarty do ministra zdrowia. Alarmują o krytycznym stanie systemu! - Zdjęcie główne

Ratownicy medyczni wysłali list otwarty do ministra zdrowia. Alarmują o krytycznym stanie systemu (fot. domena publiczna) |wiadomości łódzkie|Łódź|TuŁódź

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych wystosował do szefa resortu zdrowia, Adama Niedzielskiego list otwarty, w którym informują o aktualnej sytuacji i związanych z nią zagrożeniach dla pacjentów.

Reklama

List do ministra został wysłany 1 listopada.

!reklama!

"Z żalem zawiadamiamy, że system Państwowego Ratownictwa Medycznego przestaje funkcjonować" – piszą w swoim liście. Dodają, że sytuacja jest wynikiem "lekceważenia problemów, które środowisko ratowników medycznych zgłaszało od lat".

- Nie doszło do tego z powodu protestów, czy chorób personelu medycznego (…) Wielokrotnie podkreślaliśmy, że system Państwowego Ratownictwa Medycznego przygotowany jest na minimum i każda sytuacja kryzysowa spowoduje załamanie się ratownictwa medycznego w Polsce - mówią związkowcy.

Zdaniem ratowników na skraj załamania doprowadził brak standardów, oszczędności, powierzanie ratownikom dodatkowych obowiązków, również tych nieobjętych ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym.

Związkowcy wskazują, że nie ma już wolnych zespołów karetek, które mogłyby odpowiadać na bieżące wezwania. Dyspozytorzy przyjmują kolejne telefony z wezwaniami, do których nie ma kogo posyłać.

Ze względu na konieczność oczekiwania w karetkach przed szpitalami, zespoły są wyłączone z innych działań, co całą sprawę pogarsza. Zwracają uwagę na to, że w tych długich kolejkach umierają pacjenci, ponieważ nie ma dla nich miejsc w szpitalu.

Komentują i oceniają decyzję o zatrudnieniu osób bez doświadczenia na stanowisko dyspozytorów.

"W związku z tym pytamy, jak osoba bez wykształcenia zbierze wywiad medyczny, właściwie oceni zasadność wyjazdu a także wskaże, jakie czynności należy wykonać pod presją czasu i zagrożenia życia i zdrowia zgłaszającego?" – pytają w liście.

Swój list wieńczą oświadczeniem, że bez względu na okoliczności, będą pomagać pacjentom.

"My ratownicy w przeciwieństwie do Państwa nie zawiedziemy osób, które w tych ciężkich czasach liczą na naszą pomoc".

Źródło: TVN24.pl

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy