Reklama

Reklama

Roztrzaskany przystanek, meteorolodzy z zarzutami, wygłupy nastolatek i Biała Fabryka w tle. Czym żyje miasto? [Wtorek, 23 lipca]

Opublikowano: wt, 23 lip 2019 19:24
Autor:

Roztrzaskany przystanek, meteorolodzy z zarzutami, wygłupy nastolatek i Biała Fabryka w tle. Czym żyje miasto? [Wtorek, 23  lipca] - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Jakoś tak się dziś ułożyło, że dzień zdominowały sprawy kryminalne, tragiczne i mało optymistyczne. Na szczęście są wyjątki. 

Dziś przekazy medialne od rana zdominowała informacja o roztrzaskanym przystanku. Nie wiedzieć czemu, sprawcą okazał się młody kierowca auta marki BMW. Czy to zbieg okoliczności, czy może jakieś fatum ciążące nad tą popularną marką samochodów? Czym się skończyła ostra jazda młodego kierowcy możemy zobaczyć w artykule Pędzące BMW roztrzaskało przystanek MPK [ZDJĘCIA]

Prawie dwa lata minęły od głośnej tragedii w Suszku, gdy podczas nawałnicy zginęły dwie młode harcerki z Łodzi. Wydawałoby się, że wszystkie okoliczności tragicznych zdarzeń zostały wyjaśnione, a tymczasem okazuje się, że prokuratura postawiła zarzuty… synoptykom z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. O co zostali oskarżeni synoptycy i jak zareagowali na oskarżenia dowiemy się w informacji Zarzuty wobec synoptyków IMGW w sprawie śmierci łódzkich harcerek

Także zarzuty, tym razem jako osoby nieletnie, usłyszą dwie czternastoletnie łodzianki, które urządziły sobie sesję zdjęciową na jednym z łódzkich cmentarzy. O sprawie stało się głośno, gdy sprawczynie profanacji zamieściły zdjęcia na jednym z portali społecznościowych. Sprawą zajęła się policja. Gdy nastolatki trafiły w ręce policji dowiedzieliśmy się, skąd tak głupi pomysł. Na zdjęciach widoczne są określone symbole, stąd sprawa nabrała dodatkowego rozgłosu. Wszystko w materiale Chciały szokować profanacją cmentarza, trafią przed sąd dla nieletnich. Nastolatki zeznawały przed Policją

Dziś dzień pod znakiem tragicznych wypadków lub przestępstw. Nie inaczej sprawa się ma z pewnym pracownikiem, który postanowił dorobić sobie w pracy… obrabiając szafki kolegów. Sprawca kradzieży wierzył, że jest bezkarny, ale koledzy z pracy jednak go przechytrzyli. Jak to się stało dowiemy się z artykułu Złapany dzięki kamerze ukrytej w szafce pracowniczej

Na zakończenie, żeby nie było tak posępnie i ponuro, zajrzyjmy do jednej z najlepiej rozpoznawalnych łódzkich zabytkowych fabryk. Pierwsze z wielkich imperiów fabrykanckich, miejsce ulokowania pierwszej maszyny parowej w przemyśle lekkim w Łodzi - Biała Fabryka Ludwika Geyera - przechodzi właśnie gruntowną renowację. O tym co się tam dzieje i jak zmienia się wizytówka fabrycznej Łodzi dowiemy się z materiału Remont dawnego imperium Ludwika Geyera w pełni. Zobacz jak przebiegają prace [WIDEO]

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.