Producent karm - Dolina Noteci - od lat wspiera polskie schroniska. Ich karma w przeszłości trafiała również do łódzkiej placówki. Teraz firma przekazała, że ktoś próbuje zarobić na krzywdzie i tak pokrzywdzonych już zwierząt.
Zamiast do zwierząt w schroniskach trafiała do sieci. Producent karm reaguje
Jak się okazało karma Doliny Noteci, przeznaczona dla bezdomnych czworonogów, trafiła do sieci. Osoba, które próbowała ją sprzedaż twierdzi, że ma ją z hurtowni, gdzie pracuje. Znana marka wyjaśnia, że to niemożliwe i tłumaczy, dlaczego.
Po pierwsze karma przeznaczona dla schronisk ma inną etykietę, a beżowe puszki mają napis „dla schronisk”, poza tym nie posiada kodu kreskowego.
Rocznie przekazujemy kilkanaście ton Doliny Noteci bezpośrednio do organizacji, które opiekują się bezdomnymi psami i kotami. Celem jest pomoc czworonogom i głęboko wierzymy, że w naszym działaniu jest sens – że nasze wsparcie naprawdę jest potrzebne. Oferta sprzedaży karmy podarowanej schronisku, fundacji, uderzyła nas nie dlatego, że nam jako firmie „ktoś coś zabrał”, ale to bezbronnym zwierzętom odebrano posiłek
- wyjaśnia producent.
W związku z tą sytuacją Dolina Noteci wystosowała także apel do osób, które kupują w sieci. - Jeśli zauważycie te puszki na Vinted, OLX, Allegro czy innych portalach – dajcie nam znać. EDIT: puszki z beżową etykietą z napisem „dla schronisk”, bez kodu kreskowego. Będziemy reagować także prawnie - zaznacza.
(Dolina Noteci)
Informacja to oburzyła wiele osób. Internauci dopytują, czy jest możliwość zlokalizowania takiej osoby. Dolina Noteci przyznała, że konsultuje ten przypadek z prawnikami, ma jednak nadzieję, że był to po prostu incydent.
"Dajcie znać jak skończy się ta historia. W głowie się nie mieści, że po tym świecie chodzą ludzie którzy bez skrupułów i w taki sposób potrafią zrobić sobie biznes na waszej dobroci"';
"Myślę, że teraz będą usuwać ogłoszenia, ale trzeba być czujnym, bo będą liczyć na to, że sprawa ucichnie, jak można być tak bezdusznym";
" Pazerność ludzka nie zna granic!";
Wiele fundacji czy schronisk by dozgonnie byli wdzięczne za karmę. Karmę której zawsze brakuje, a jakaś PATOLOGIA postanowiła sprzedawać dary dla zwierząt. Źle to wygląda i źle to rzutuje teraz na schroniska i fundacje. Bardzo burzy to zaufanie do schronisk i fundacji. Jest nam wstyd, że coś takiego się stało, my zawsze walczymy o każde dary. Aby zadbać o naszych podopiecznych. Często nam brakuje dobrej karmy. A jesteśmy małą fundacją, jesteśmy oburzeni zaistniałą sytuacją . Mam nadzieję, że osoby odpowiedzialny za ten nielegalny proceder odpowiedzą prawnie. Powinno się pokazać ich twarze publiczni, jak okradają biedne zwierzęta , które otrzymały pomoc od Dolina Noteci. Przez takie sytuacje cierpią później inne rzetelne fundacje czy schroniska, a w szczególności cierpią ZWIERZĘTA
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.