Reklama

Reklama

Strajk łódzkiego MOPS-u. Pracownicy socjalni wrócą do obowiązków? Jest ciąg dalszy sprawy

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: TuŁódź

Strajk łódzkiego MOPS-u. Pracownicy socjalni wrócą do obowiązków? Jest ciąg dalszy sprawy - Zdjęcie główne

Czy protestujący wrócą do obowiązków? | foto TuŁódź

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Od kilkunastu tygodni w Łodzi trwa strajk pracowników socjalnych. Do wiadomości publicznej podano oświadczenie, w którym dyrekcja MOPS-u w Łodzi informuje o zakazie prowadzenia protestu do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowego w tej sprawie. Co na to strajkujący?

Pracownicy socjalni w Łodzi przerwą strajk?

Rozmowy ostatniej szansy między skonfliktowanymi stronami odbyły się 11 lipca. Po spotkaniu wiceprezydent Łodzi Adam Wieczorek oraz Andrzej Kaczorowski dyrektor łódzkiego MOPS wydali oświadczenia, w którym sygnalizowali, że wg opinii prawników strajk powinien zostać uznany za nielegalny.  

– W polskim systemie prawnym to sąd decyduje o legalności strajku, a nie dyrektor MOPS. Nie jest to dialog społeczny, a szantaż. Strajk trwa nadal – komentował wówczas sprawę Sylwester Tonderys ze Związku Zawodowego Pracowników Socjalnych MOPS. 

W piątek 22 lipca MOPS w Łodzi wydał oświadczenie, w którym informuje o zakazie prowadzenia strajku do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowego w tej sprawie. 

„Zakaz prowadzenia strajku do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowego o ustalenie, że trwający od ponad już trzynastu tygodni i organizowany przez Zakładową Organizację Związkową Związku Zawodowego Pracowników Socjalnych przy Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Łodzi strajk jest nielegalny – takie postanowienie wydał w czwartek 21 lipca 2022 r. Sąd Okręgowy w Łodzi” – czytamy w nadesłanym przez MOPS oświadczeniu.  

Informację o wydanej przez sąd decyzji dyrekcja łódzkiego MOPS przekazała w piątek komitetowi strajkowemu oraz przebywającym tego dnia w siedzibie Ośrodka przy ul. Kilińskiego protestującym terenowym pracownikom socjalnym. W przekazanym oświadczeniu przypomniano o grożących strajkującym konsekwencjach  wynikających z niestawienia się w pracy i zaniechania powrotu do obowiązków w poniedziałek 25 lipca. 

„Strajk, o którym mowa, jest oceniany jako strajk wypełniający przesłanki strajku nielegalnego od 12 lipca 2022 r. W opinii dyrekcji łódzkiego MOPS, przedłużająca się akcja strajkowa wpływa negatywnie na funkcjonowanie Ośrodka, co może w konsekwencji spowodować brak dostępności do świadczeń dla najbardziej potrzebujących i mierzących się z różnymi trudnościami życiowymi mieszkańców miasta. Do zakresu zadań, który zgodnie z obowiązującymi przepisami mogą wykonać wyłącznie pracownicy socjalni należy m.in. przeprowadzanie rodzinnych wywiadów środowiskowych oraz formułowanie opinii w zakresie zapotrzebowania na świadczenia z pomocy społecznej oraz kwalifikowanie do uzyskania tych świadczeń. Przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego jest – także zgodnie z obowiązującymi przepisami – warunkiem niezbędnym (obowiązkowym) dla udzielenia finansowego oraz usługowego wsparcia, w tym np. finansowego wsparcia na zakup leków. Dalsze zaniechanie pracy przez strajkujących pracowników socjalnych stanowi więc zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego – pisze w oświadczeniu dyrekcja łódzkiego MOPS. 

Czy w obliczu tych informacji pracownicy socjalni przerwą strajk i stawią się w pracy 25 lipca? 

- Informacja przekazana przez Pana Andrzeja Kaczorowskiego nie spełnia przesłanek formalnych. To sąd musi powiadomić nas o tym postanowieniu i prawidłowo dostarczyć stosowny dokument. Oczywiście odwołamy się od tego postanowienia. Co do kontynuacji strajku w poniedziałek, wszystko zależy od treści niniejszego postanowienia i jego prawomocnego dostarczenia stronie Związkowej. Nie będziemy komentować tego postanowienia, gdyż nie mieliśmy jeszcze okazji zapoznać się z materiałem przekazanym przez pracodawcę do sądu. Być może sąd został wprowadzony w błąd i stąd taka decyzja. Nadal stoimy na stanowisku potwierdzonym wyrokiem Sądu Najwyższego z 2019 roku – pracownicy socjalni mają prawo do strajku, zaś pracodawca nie wywiązał się z obowiązku właściwej organizacji pracy – komentują Alicja Nowakowska i Agnieszka Głąbska z komitetu strajkowego. 

Będziemy informować o dalszym przebiegu sprawy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy