Podobnie było w Parku Staromiejskim
O zdarzeniu poinformowała społeczność LDZ Zmotoryzowani Łodzianie.
- No to posprzątane
- zatytułowali post.
To kolejna sytuacja, kiedy pojazd służb miejskich niszczy umieszczoną w nawierzchni fontannę. Do podobnej doszło na początku stycznia br. w Parku Staromiejskim. Odśnieżający park ciągnik wjechał na fragment alejki, w którym była fontanna. Płyty nie wytrzymały ciężaru pojazdu i zapadły się. Efektem były sporych rozmiarów dziura w alejce, poważne uszkodzenie fontanny oraz konieczność użycia jeszcze cięższego pojazdu do wyciągnięcia ciągnika z zapadliska.
"To skutek ludzkiego błędu"
Wówczas Aleksandra Hac, p.o. dyrektora Biura Promocji UMŁ, informowała ze spokojem, że:
- Wjechanie sprzętem odśnieżającym na posadzkę fontanny w Parku Staromiejskim to skutek ludzkiego błędu. Miasto jest ubezpieczone od tego rodzaju wypadków i będziemy w najbliższym możliwym terminie naprawiać instalację i posadzkę.
Uszkodzenie w Parku Staromiejskim nie zostało jednak usunięte od razu. Jak będzie w przypadku dziury w Parku Moniuszki?
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.