Łódzkie. W rzece Ner znaleziono śnięte ryby
W związku ze znalezieniem śniętych ryb w rzece Ner na terenie powiatów łęczyckiego i poddębickiego wojewoda łódzki, Tobiasz Bocheński zwołał w sobotę 13 sierpnia posiedzenie sztabu kryzysowego.Pobrano próbki wody do analizy. Na ten moment nie wiadomo, co mogło doprowadzić do śmierci ryb.
Ner to rzeka płynąca w granicach województw wielkopolskiego i łódzkiego. Przepływa przez: Rzgów, Łódź, Konstantynów Łódzki, Lutomiersk, Poddębice i Dąbie.
- Dziś w trybie pilnym wydałem zarządzenie w sprawie całkowitego zakazu uprawiania amatorskiego połowu ryb w obwodzie rybackim rzeki Ner na terenie Powiatu Łęczyckiego i Powiatu Poddębickiego - ogłosił marszałek województwa łódzkiego, Grzegorz Schreiber.
Katastrofa ekologiczna na Odrze. Premier: zrobimy wszystko, aby ograniczyć straty
- Zrobimy wszystko, aby ograniczyć straty i zminimalizować negatywne skutki zanieczyszczenia Odry, codziennie odbieram raporty od służb – powiedział w sobotę w Gorzowie Wielkopolskim (woj. lubuskie) premier Mateusz Morawiecki. Nie wykluczył kolejnych konsekwencji kadrowych.
Premier zabrał głos na konferencji prasowej po zakończeniu posiedzenia sztabu kryzysowego w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim, poświęconego sytuacji na Odrze. Na spotkaniu z mediami premierowi towarzyszyli wiceszef MSWiA Maciej Wąsik, wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba i wojewoda lubuski Władysław Dajczak
Morawiecki podkreślił, że podczas spotkania odebrano raporty od odpowiednich służb. "To jest coś, co robimy od kilku dni i to jest to, co poleciłem MSWiA, aby codziennie przeprowadzać odpowiednie działania – działania, meldunki, plan działań, plan akcji, kto za co jest odpowiedzialny i tego typu raporty, tego typu działania są prowadzone i codziennie odbieram raporty" – mówił premier.
Podkreślił, że dramat ekologiczny na Odrze jest bardzo poważny i stanowi ogromne zadanie dla całego państwa, dla wszystkich służb. "Wszystkie zadania zostały rozdysponowane i wszystkie służby działają" – zapewnił Morawiecki.
Jednak – jak mówił – "doszło do opieszałości niektórych służb, do zbyt wolnej reakcji, do zbyt wolnych działań". Przypomniał, że z tego powodu wyciągnął konsekwencje kadrowe.
- I jeżeli dojdę do takiego wniosku, że doszło do poważnego naruszenia obowiązków lub zbyt wolnego działania, to będą wyciągane kolejne konsekwencje" – zapowiedział premier.
- Dla mnie jednak najważniejsze jest to, aby jak najszybciej uporać się z tym nieszczęściem ekologicznym, ponieważ przyroda jest naszym wspólnym dziedzictwem, jest dobrem narodowym. I dlatego zrobimy wszystko, aby nie tylko zapobiegać tego typu wydarzeniom na przyszłość, ale także zrobimy wszystko, aby ograniczyć straty, aby zminimalizować negatywne skutki dla Odry, dla ekosystemu Odry tego zanieczyszczenia" – powiedział szef rządu.
Premier podkreślił, że administracja będzie podejmować działania, aby znaleźć i ukarać winnych katastrofy ekologicznej na Odrze.
Od końca lipca obserwowany był pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół. Śnięte ryby zaobserwowano w kilku województwach. Wędkarze wyłowili ich co najmniej kilka ton.
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu bada sprawę śniętych ryb w Odrze od chwili otrzymania pierwszego zgłoszenia pod koniec lipca. Zakaz wstępu do Odry został wprowadzony w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i w dolnośląskim. Trwa oczyszczanie rzeki z truchła ryb, co jest konieczne, by nie pogłębiły się skutki tej katastrofy ekologicznej. (PAP)
SPRAWDŹ >>> Koszmarne warunki w szpitalu Matki Polki w Łodzi. „Na podłodze jest grzyb – kiedyś linoleum było żółte”
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.