Brud, smród w strefie spa (jak nam powiedziano, wybijają rury i fekalia) pleśń, grzyb. Wszędzie obecny obrzydliwy wręcz zapach i brudy. Pokoje tak brudne, że brzydziliśmy się w nich poruszać - umieściłam wszystko w galerii. Meble poniszczone, podklejone, brudne od pleśni, wszędzie resztki po poprzednich gościach. Zasłony brudne i klejące. W rogach pokoju grzyb wrośnięty w wykładzinę. Papier toaletowy do połowy zużyty - zostawiony brudny po poprzednikach. Oszustwo, jakiego dopuszcza się hotel, jest skandaliczne
- napisała.
Brudno miało być również w strefie SPA.
Autorka postu dodała, rezerwację poprzedziła rozmową z recepcjonistką, która zapewniła ją, że w pokojach, które umieszczone są na zdjęciach, goszczą ludzi.
- Dopiero po fotorelacji i mocnej reakcji zamieniono nam pokoje, bo jak się okazało piętro niżej jest strefa tych lepszych - wyremontowanych. Sprawdzajcie drodzy ludzie dokładnie warunki hotelowe, zanim zapłacicie z góry - tak jak ja - zaapelowała.
Szczera prawda, czy sposób na życie?
Co jednak w tej sprawie ma do powiedzenia zarządca obiektu na Bałutach? Pani Julia, menadżerka hotelu przyznała, ich gość dokonał rezerwacji telefonicznej dwóch pokoi dwuosobowych ze śniadaniami, zaznaczając przy tym, aby pokoje były w możliwie jak najniższej cenie.
- Otrzymała pokój standard z dwoma pojedynczymi łóżkami w cenie 288 zł ze śniadaniami za dobę oraz pokój z jednym dużym łóżkiem małżeńskim w cenie 306 zł ze śniadaniami za dobę. Po zameldowaniu nie zostały zgłoszone żadne uwagi dotyczące standardu pokoi bądź całkowita rezygnacja z pobytu - podkreśla menadżerka.
Pani Agnieszka udała się do Strefy SPA, w której funkcjonują dwie sauny oraz siłownia a pozostała część jest wyłączona z użytku z powodu modernizacji. Taka informacja jest dostępna również na naszej stronie hotelowej. Około godziny 22:00 pani Agnieszka skontaktowała się ze mną, twierdząc, że pokój jest zniszczony oraz że strefa SPA nie spełnia jej oczekiwań, dołączając do wiadomości zdjęcia ze wszystkich miejsc, które przechodzą obecnie prace konserwacyjne i nie są udostępnione dla gości oraz zdjęcia pokoju i elementów, na których widać ślady użytkowania przez gości co jest rzeczą normalną w pokojach hotelowych. Zaproponowałam zmianę pokoi na pokoje typu superior, które są o podwyższonym standardzie, a pani Agnieszka zgodziła się i przeniosła - dodaje.
Następnego dnia menadżerka była umówiona na rozmowę, aby wyjaśnić całą sytuację.
Wówczas, pani Agnieszka miała zażądać zwrotu kosztów całej rezerwacji, jednak hotelu nie chciała opuścić, twierdząc, że wszystkie hotelu w Łodzi mają pełne obłożenie.
- Co oczywiście nie było zgodne z prawdą. Zgodziliśmy się jednak na zwrot kosztów oraz na dalszy bezpłatny pobyt w naszym hotelu. Pani Agnieszka korzystała ze wszystkich udogodnień, które mamy w ofercie takich jak restauracja czy śniadania. Wieczorem zaczęłam otrzymywać sms-y z żądaniami zwrotu trzykrotności kwoty rezerwacji oraz z doliczeniem zadośćuczynienia z tytułu braku możliwości korzystania ze Strefy SPA - relacjonuje pani Julia.
Dodaje, że zaczęły się również telefony z groźbami, które trwają do tej pory. - Ponadto na stronie Facebook Pani Agnieszka opisuje nie tylko nasz hotel, ale także inne, oczerniając i licząc na zwrot kosztów. Organizuje również zbiórki pieniędzy. Widocznie jest to sposób na życie. Uważam, że całkowity zwrot kosztów rezerwacji oraz darmowy pobyt jest wystarczający, a dalsze roszczenia są nieuzasadnione i traktowane jako wyłudzenie - zaznacza.
Standard niższy niż oczekiwaliśmy? Europejskie Centrum Konsumenckie o tym, jak złożyć reklamację
W Polsce ustawa o prawach konsumenta nie umożliwia rezygnacji z zarezerwowanego przez internet pokoju hotelowego w ciągu 14 dni. Podobnie jest w innych krajach Unii Europejskiej.
Jednak jak zaznacza, Europejskie Centrum Konsumenckie, hotel może jednak dobrowolnie oferować możliwość odstąpienia bez ponoszenia kosztów we wskazanym terminie, często cena takiej rezerwacji jest wyższa.
Kiedy? Jeżeli nasz pobyt w obiekcie był nieudany, bo w hotelu np. było brudno, trwał w nim remont, wystąpiła awaria wody, czy nie działała klimatyzacja, jesteś uprawniony do złożenia reklamacji. Można reklamować wszelkie niezgodności z ofertą i warunkami umowy. Podstawą jest dokumentacja.
Jak skutecznie zareklamować pobyt w hotelu? ECK radzi, że nieprawidłowości najlepiej zgłosić już na miejscu, prosząc o pisemne potwierdzenie managera lub właściciela lub/i domagając się wydania pokoju spełniającego warunki umowy. Dobrze jest też zrobić zdjęcia lub nagrać film, aby w ten sposób udowodnić rozbieżności pomiędzy stanem faktycznym a zakupioną ofertą.
Jeżeli hotel nie zapewnił nam pokoju spełniającego warunki oferty, warto wysłać reklamację już po powrocie do domu. Kierujemy ją do działu reklamacji lub bezpośrednio właściciela hotelu. Załączamy do niej dowody (zdjęcia, film) i określamy swoje żądania (zwrot pieniędzy w konkretnej kwocie, zniżka na kolejny pobyt, voucher). Reklamacja musi mieć formę pisemną, wyślij ją e-mailem lub pocztą tradycyjną.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.