reklama

Bałuty: niszczycielski przemarsz kiboli. Zdewastowali elewacje kilku budynków, w tym znanej knajpki [FOTO]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Bałuty: niszczycielski przemarsz kiboli. Zdewastowali elewacje kilku budynków, w tym znanej knajpki [FOTO] - Zdjęcie główne
Autor: Mateusz Al Najar | Opis: Ściana bałuckiej knajpki została oblana olejem.
Zobacz
galerię
2
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźWielka dewastacja na Bałutach. W nocy z wtorku na środę (31 marca/1 kwietnia) niezidentyfikowana grupa zniszczyła kilka elewacji budynków, zalewając je trudno usuwalnym olejem. Pomazane zostały ściany przy ulicach m.in. Wojska Polskiego, Boya Żeleńskiego i Obrońców Westerplatte. Mieszkańcy o te działania podejrzewają pseudokibiców Łódzkiego Klubu Sportowego.
reklama

Zniszczona elewacja "Gorącej Kiełbasiarni"

Jednym z pokrzywdzonych jest Mateusz Al Najar, właściciel bałuckiej knajpki "Gorąca Kiełbasiarnia".

- Najbardziej ucierpiał mój sąsiad, czyli serwis rowerowy. Wcześniej, również bez zgody jego właściciela, ktoś namalował na fasadzie budynku herb Widzewa. I właśnie ten malunek został zalany olejem przez kolejnych wandali. Mój lokal oberwał rykoszetem

- mówi Mateusz.

Ścianę trzeba będzie otynkować

Zniszczenia elewacji obu budynków są bardzo poważne.

- Gdy przyszedłem rano do pracy i to zobaczyłem, opadły mi ręce. Próbuję zmyć olej, ale nie wiem, czy się uda i czy nie trzeba będzie ściany tynkować od nowa. Powiadomiłem policję, natomiast zdaję sobie sprawę, że zidentyfikowanie sprawców będzie trudne, bo choć mamy monitoring, to wandale dobrze wiedzieli, jak się ustawić, żeby nie było ich widać

reklama

- opowiada właściciel "Gorącej Kiełbasiarni".

"Po naprawie wystawię fakturę"

Restaurator ma inny pomysł, jak ukrócić niszczycielską działalność pseudokibiców.

- Uważam, że kluby piłkarskie powinny wziąć za nich większą odpowiedzialność. Przed każdym meczem powinny być apele o to, żeby nie robić takich akcji, bo niszczenie czyjegoś czy miejskiego mienia nie ma nic wspólnego z patriotyzmem, który tak lubią przypisywać sobie kibice. Po naprawieniu ściany wystawię fakturę i wyślę ją ŁKS-owi - skoro klub nie panuje nad kibicami, niech płaci za szkody, które wyrządzają

- mówi Mateusz Al Najar.

O podobnej sytuacji, kiedy pseudokibice Widzewa zniszczyli dom przy ul. Szpitalnej, pisaliśmy we wrześniu 2025 roku.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo