Reklama

Reklama

Piesi to "święte krowy"? A może kierowcy wcale nie są tacy "święci"? Łodzianie komentują

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Pieszy zawsze ma pierwszeństwo - tak przynajmniej mówią przepisy. A jak to wygląda w praktyce? Kierowcy z Łodzi podkreślają, że piesi powinni zadbać o swoje bezpieczeństwo wchodząc na pasy. Z kolei zdaniem pieszych kierowcy powinni sumienniej przestrzegać nowych przepisów.

Reklama

Pieszy zawsze ma pierwszeństwo. Kierowcy z Łodzi komentują

1 czerwca 2021 roku weszły w życie znowelizowane przepisy, dzięki którym pierwszeństwo przed samochodem ma nie tylko pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych, ale również pieszy na przejście wchodzący. Do tej pory w Internecie mogliśmy spotkać się z tezami, że pieszy, który wystawia nogę nad krawężnik lub zatrzymuje się przed pasami,  nie jest „wchodzącym”. Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim 26 maja 2022 wydał wyrok, który rozwiewa wątpliwości w prawie tego, kiedy pieszy ma na przejściu pierwszeństwo. 

Sąd ukarał kierującą, która nie przepuściła czekającej przed pasami pieszej. „Każde zachowanie pieszego zdradzające zamiar wejścia na przejście dla pieszych kierujący pojazdem musi odebrać, jako sytuację wchodzenia na przejście” – podkreślił sąd. Postanowiliśmy zapytać więc łódzkich kierowców, czy oni zawsze zatrzymują się przed pasami, kiedy widzą pieszego, który jeszcze nie wszedł na przejście dla pieszych oraz co sądzą o najnowszym orzeczeniu sądu.

- Jak zauważę pieszego to zawsze się zatrzymuję, bo to on ma mniejsze szanse w starciu z samochodem. Jeżeli chodzi o wyrok sądu to uważam, że jest on negatywny i dla pieszych i dla kierowców. To pieszy ryzykuje życiem w tej sytuacji, a takie ściąganie z niego odpowiedzialności będzie prowadziło do tego, że ludzie będą coraz częściej robili wtargnięcia na pasy bez patrzenia. Nie wiem, jak ten wyrok ma się do pieszych, którzy wchodzą na pasy z telefonem, ale to i tak kierowca zawsze będzie współwinny w takiej sytuacji, a pieszy może zostać zwolniony z odpowiedzialności. Według mnie to nie tak powinno wyglądać. Przede wszystkim edukacja i poinformowanie pieszych, że to oni ryzykują życiem, a nie kierowca. To jest w ich interesie, żeby uważać i tyle – mówi Paweł Szczęsny, mieszkaniec Łodzi.

W Polsce trzeba ustąpić pieszemu, który wyraża zamiar wejścia na przejście dla pieszych. Wyrok Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim pokazuje, że pieszy, któremu trzeba ustąpić to nie wyłącznie człowiek, który przekracza linię między chodnikiem a pasami. Pieszemu stojącemu przed pasami również trzeba ustąpić.

- Ten wyrok jest absurdalny. Kierowcy już są karani za wszystko. Pieszy, rowerzysta, czy nastolatek na hulajnodze to święte krowy. Naprawdę nie zawsze kierowca jest w stanie czytać im w myślach i wiedzieć, czy nagle nie wpadnie im w takim razie pod samochód. Miałam już sytuację z rowerzystą, który jechał z taką prędkością, że zobaczyłam go ja wpadł mi na maskę. Nic się oczywiście nie stało, ale uważam, że zmiany przepisów idą w złym kierunku – uważa Agnieszka Tomczak.

Piesi z Łodzi też mają swoje racje. Kierowcy nie są "święci"

Czy piesi w Łodzi czują się bezpieczni i korzystają z pierwszeństwa? Czy często zdarzają im się sytuacje, że samochody mimo wyraźniej chęci przejścia na drugą stronę się nie zatrzymują?

- Czasem się zatrzymują. Wszystko zależy od tego, gdzie pani chce przejść. Na jakieś osiedlowej dróżce to nie ma problemu. Gorzej jest na tych większych skrzyżowaniach. Tam mam wrażenie, że samochody nie wiedzą, że piesi mają pierwszeństwo. Im szybciej jadą, tym rzadziej ustępują pierwszeństwa. Oczywiście nauka jazdy zawsze ustępuje pierwszeństwa, a tutaj na Retkini jest ich sporo, dobrze, że kierowcy uczą się prawidłowych wzorców – opowiada pani Maria, mieszkanka Retkini.

Sprawa, w której zapadł wyrok, dotyczy prostej sytuacji. Jeden kierowca jechał i zauważył pieszą dochodzącą do przejścia. Zatrzymał się więc, by jej ustąpić. Z naprzeciwka innym samochodem jechała kobieta, która widząc stojącą pieszą nawet nie zwolniła i jej nie przepuściła przez pasy. Piesza weszła na przejście dopiero po tym, jak kierująca, która jej nie ustąpiła, przejechała.

Sprawa trafiła do sądu. 54-latka, która nie ustąpiła pieszej, nie przyznała się do winy. Uznała bowiem że skoro kobieta nie weszła na pasy, to nie musiała jej przepuszczać. Sąd szczegółowo wyjaśnił, że zmiana prawa w Polsce od 1 czerwca 2021 r. spowodowała, że kierowca musi ustępować pieszemu, zanim ten jeszcze postawi nogę na zebrze. Wystarczy bowiem, że widać, iż pieszy ma zamiar przejść przez przejście – i już wtedy ma pierwszeństwo przed kierującym pojazdem.

Taki wyrok wskazuje, że polskie prawo można interpretować, jak zapisy Konwencji Wiedeńskiej o ruchu drogowym czy regulacje ws. pieszych w krajach zachodniej Europy.

„Choć piesza nie postawiła nogi na przejściu to uznać należy, że chciała przez nie przejść i oczekiwanie na wejście poprzedzone podejściem do przejścia sąd ocenia jako ruch pieszej wchodzącej na przejście. Należy uznać, że każde zachowanie pieszego zdradzające zamiar wejścia na przejście dla pieszych kierujący pojazdem musi odebrać, jako sytuację „wchodzenia na przejście”. Wchodzenie należy potraktować jako cały proces, a nie tylko „stawianie nogi”. Idąc dalej można powiedzieć, że gdyby piesza postawiła nogę na przejściu to by już przez nie „przechodziła”, a nie na nie „wchodziła”, a przepis te sytuacje odróżnia” – czytamy w uzasadnieniu wyroku.

Nowy taryfikator mandatów bardzo surowo traktuje wykroczenia wobec pieszych. Za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu grozi mandat w wysokości 1500 zł i 10 punktów karnych. Co więcej, wykroczenie to zostało objęte przepisami o tzw. recydywie, co oznacza, że jeśli w ciągu dwóch lat kierowca popełni je ponownie, otrzyma mandat w wysokości 3 tys. zł.

Źródło: Wyrok Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z 26 maja 2022 r. (sygn. akt. VII W 135/22)

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy