PKP PLK zerwały umowę z PBDiM. Co dalej?
PKP PLK podczas konnferencji prasowej poinformowały, że zerwano umowę z dotychczasowym wykonawcwą - PBDiM. Inwestor będzie szukać nowej firmy, która dokończy drążenie tunelu pod Łodzią.
- Polskie Linie Kolejowe podjęły decyzję o odstąpieniu z dniem dzisiejszym od umowy ze spółką PBDiM na budowę podziemnego połączenia kolejowego, łączącego stację Łódź-Widzew ze stacjami Łódź-Żabieniec i Łódź-Kaliska
- przekazał Piotr Wyborski, prezes zarządu PKP PLK.
Przyczyną zerwania umowy ma być brak postępów prac od wielu miesięcy (plac budowy określono jako „opuszczony”), brak potencjału finansowego i technicznego wykonawcy oraz troska o bezpieczeństwo mieszkańców kamienic i infrastruktury miejskiej.
- Wykonawca nie posiada odpowiedniego potencjału, aby tę budowę kontynuować. Naszym celem jest zakończenie realizacji tunelu łódzkiego, który jest kluczowym elementem dla miasta i całej sieci kolejowej
- mówił Piotr Wyborski.
Przypomnijmy, że jeszcze we wtorek 3 lutego PBDiM zaprosił dziennikarzy na teren budowy, na przystanek Łódź Polesie Podczas spotkania dotychczasowy wykonawca przekazywał, że tarcza Katarzyna jest sprawna i przeszła niezbędne modyfikacje, by poradzić sobie z łódzkim gruntem, ale nie ruszy bez przelewu od inwestora. PBDiM przyznaje, że ich środki się skończyły, a podwykonawcy czekają na płatności bezpośrednie od PKP PLK.
- Środki właściwie już się wyczerpały. W związku z tym PBDiM swoim podwykonawcom już od pewnego momentu nie może płacić, ponieważ tych funduszy nie ma. Obowiązek opłaty przechodzi na inwestora. Od momentu, kiedy maszyna wystartuje, potrzebujemy około 10 miesięcy na to, żeby dojechać do dworca Fabrycznego
- mówił Piotr Grabowski, rzecznik prasowy PBDiM.
Zerwanie umowy to kolejne wieloletnie opóźnienie?
Według informacji przekazanych w trakcie konferencji proces zmian na budowie tunelu średnicowego ma się rozpocząć od natychmiastowego przejęcia i zabezpieczenia placu budowy przez jedną ze spółek zależnych PKP PLK, co ma zapewnić ochronę mienia oraz ciągłość działania niezbędnych instalacji. 5 lutego ma ruszyć formalny proces inwentaryzacji.
- Biorąc pod uwagę stopień skomplikowania, stopień rozległości placu budowy, taka inwentaryzacja potrwa prawdopodobnie około dwóch do trzech miesięcy. Naszym celem jest, żeby na bazie tej inwentaryzacji odpowiednio z obecnym wykonawcą się rozliczyć
- poinformował Marcin Mochocki, członek zarządu PKP PLK.
Równolegle, w oparciu o nowe przepisy o transporcie kolejowym, inwestor przejmuje bezpośrednią opiekę nad mieszkańcami, obejmującą finansowanie hoteli oraz procedury odszkodowawcze związane z przejmowaniem nieruchomości nad trasą tunelu.
Kiedy ruszy drążenie?
Po zakończeniu inwentaryzacji, co nastąpi w okolicach późnej wiosny, przygotowana zostanie dokumentacja do dwóch odrębnych postępowań: pierwsze, w trybie ograniczonym dla firm z udokumentowanym doświadczeniem tunelowym, ma wyłonić wykonawcę odpowiedzialnego za samo drążenie do stacji Łódź Fabryczna w trzecim lub czwartym kwartale 2026 roku. Drugie postępowanie ma dotyczyć m.in. wykończenia tunelu.
- Wykończenia przystanków, odbudowa tego co na powierzchni, czyli element, który pozostał do realizacji, planujemy przeprowadzić normalnym, nieograniczonym przetargiem z pełnym dostępem dla wszystkich uczestników tego procesu z odpowiednimi referencjami
- informuje Marcin Mochocki.
Biorąc pod uwagę czas na przejęcie sprzętu i przygotowanie maszyn w 2026 roku tarcza nie wróci do drążenia tunelu, a koniec jego realizacji jest jeszcze bardziej odległy, ze względu na otwarty proces przetargowy.
- Jesteśmy teraz w takim etapie górki inwestycyjnej, postępowania mają niestety skłonność do dużego przedłużania się. Przetargi nieograniczone, które obecnie prowadzimy, trwają od 12 do nawet 15-16 miesięcy
- mówił członek zarządu PKP PLK.
Mimo prób kontaktu, nie udało nam się uzyskać komentarza od byłego już wykonawcy tunelu, firmy PBDiM.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.