Reklama

Reklama

Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej straciła stanowisko. To "zemsta mściwych działaczy Nowej Lewicy"?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: arch. M. Niewiadomska-Cudak

Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej straciła stanowisko. To "zemsta mściwych działaczy Nowej Lewicy"? - Zdjęcie główne

Małgorzata Niewiadomska-Cudak uważa, że został odwołana z powodu zemsty | foto arch. M. Niewiadomska-Cudak

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Małgorzata Niewiadomska-Cudak odwołana ze stanowiska wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej Łodzi. Jej zdaniem to zemsta.

Reklama

Radna klubu Niezależni Socjaldemokraci została odwołana z funkcji wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej w Łodzi. Jej zdaniem to zemsta niektórych przedstawicieli Nowej Lewicy. Małgorzata Niewiadomska-Cudak w swoim oświadczeniu, w którym wydała po utracie stanowiska, wspomniała również o niepodpisanej przez nią delegacji przewodniczącego Rady Miasta. To kolejny powód?

Nie podpisała delegacji. Krótko po tym wpłynął wniosek o jej odwołanie.  Została ukarana?

Głosowanie wniosku o odwołanie wiceprzewodniczącej odbyło się na środowej sesji. Za, w tajnym głosowaniu, było 27 radnych, dziesięcioro było przeciw. Małgorzata Niewiadomska-Cudak nie wzięła udziału w głosowaniu. Jednak po odwołaniu wydała oświadczenie. 

Wniosek o odwołanie radnej złożył przewodniczący Klubu Radnych Nowej Lewicy - Krzysztof Makowski, argumentując, że Niewiadomska-Cudak została powołana na stanowisko w prezydium Rady Miejskiej z rekomendacji klubu SLD, a że z niego wystąpiła, powinna zostać odwołana. Trzeba jednak zauważyć, że wiceprzewodnicząca klub SLD, opuściła w zeszłym roku w maju. 

Uzasadnienie wniosku świadczy zatem o mściwości niektórych radnych tzw. Nowej Lewicy, kierujących się prywatą i zemstą, wynikającą z faktu, że półtora roku temu wraz z trzema kolegami odeszłam z klubu SLD i założyliśmy własny klub

 - napisała radna w swoim oświadczeniu. Jak zauważyła, w statusie Rady Miasta w Łodzi nie ma zapisu, że stanowisko jednego z wiceprzewodniczących należy do SLD. 

Była już wiceprzewodnicząca uważa, że padła ofiarą politycznej zemsty. Zwraca uwagę na fakt, że pod wnioskiem o jej odwołanie podpisał się również radny Damian Raczkowski, który wraz z przewodniczącym rady  - Marcinem Gołaszewskim uczestniczył w wyjeździe, który jej zdaniem nie miał znamion podróży służbowej, dlatego też odmówiła podpisania się pod ich delegacją. Chodzi o sierpniowy wyjazd do Olsztyna, Sopotu i Gdańska. 

Swoją decyzję umotywowałam ochroną publicznych środków budżety miasta Łodzi i koniecznością przestrzegania prawa. Krótko po tym fakcie został złożony wniosek o odwołanie mnie z funkcji wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej w Łodzi. Po moim odwołaniu została wyeliminowana przeszkoda, aby tę delegację podpisać. W ten sposób pan przewodniczący Gołaszewski nie będzie już musiał zwracać publicznych pieniędzy za podróże, które nie mają znamion służbowych. 

Niewiadomska-Cudak podkreśliła, że nie żałuje swojej decyzji i gdyby sytuacja się powtórzyła, postąpiłaby tak samo. Dodała, że " w obecnej kadencji uczciwość w pełnieniu funkcji wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej jest karana".

Radna nie wyciągnęła wniosków. Dlatego trzeba było jej cofnąć rekomendacje  

Zapytaliśmy szefa Nowej Lewicy o powody złożenia wniosku o odwołanie radnej Niewiadomskiej-Cudak. Przewodniczący Krzysztof Makowski poinformował nas, że jest to konsekwencja jej decyzji o zmianie przynależności politycznej. (Jak udało nam się dowiedzieć, w umowie koalicyjnej zawarta jest informacja, że stanowisko jednego z wiceprzewodniczących przypada osobie z SLD).
Pani radna Małgorzata Niewiadomska-Cudak uzyskała rekomendacje do zasiadania w Prezydium Rady Miejskiej w Łodzi na funkcji wiceprzewodniczącej jako przedstawicielka Klubu Radnych SLD (obecnie Nowa Lewica). W związku ze złożeniem przez panią radną Małgorzatę Niewiadomską-Cudak rezygnacji z członkostwa w ówczesnym klubie SLD i nieprzystąpienia do nowo powstałego Klubu Radnych Nowa Lewica cofamy udzieloną jej rekomendację i wnioskujemy o odwołanie. Czekaliśmy cierpliwie z nadzieją, że jednak wyciągnie wnioski ze swoich decyzji. Niestety tak się nie zadziało stąd wniosek.
Zapytaliśmy również szefa kluby radnych, czy prawdą jest, że to przewodniczący Marcin Gołaszewski namawiał go do złożenia wniosku o jej odwołanie. Krzysztof Makowski zdecydowanie zaprzeczył tym doniesieniom. 
W tej sprawie Przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi Marcin Gołaszewski w stosunku do mnie nie wykonywał żadnych ruchów ani sugestii. Tak jak powiedziałem na początku, stanowisko wiceprzewodniczącej było przydzielone pani Cudak-Niewiadomskiej politycznie jako reprezentantce jednej z grup radnych, a nie za jej działalność. Po jej wystąpieniu z klubu SLD rekomendacja została wycofana, stąd wniosek o odwołanie.
Przewodniczący Marcin Gołaszewski nie skomentował zarzutów radnej Niewiadomskiej-Cudak. 
 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy