ŁKS – Lechia. Nadszedł ten dzień! Ekstraklasa wraca do Łodzi [ZAPOWIEDŹ]

Autor:
Bartosz Jankowski
2019-07-19 09:28 Aktualizacja: 2019-07-19
wydarzenie
2019-07-19 (20:00)
-
2019-07-19 (22:30)

Już dziś o 20:30 piłkarze Łódzkiego Klubu Sportowego zainaugurują rozgrywki PKO Ekstraklasy sezonu 2019/2020. Rywalem „Rycerzy Wiosny” będzie Lechia Gdańsk.

ŁKS - Lechia na żywo od 19.45 (Fot. ŁKS Łódź) ŁKS - Lechia na żywo od 19.45 (Fot. ŁKS Łódź)

Lechia to trzeci zespół ubiegłego sezonu, zdobywca Pucharu Polski oraz Superpucharu Polski. Przed meczem faworyt może być więc tylko jeden i nie jest nim łódzki beniaminek.

Piłkarze ŁKS-u nie obawiają się jednak mocnego rywala. Swoją siłę pokazali m.in. podczas meczów sparingowych, w których pokonali Wisłę Płock i Koronę Kielce.  Jak przyznaje kapitan zespołu z al. Unii, nie po to wszyscy w klubie walczyli o ekstraklasę, by teraz obawiać się najlepszych drużyn w Polsce.

- Zdajemy sobie sprawę z kim będziemy grali, ale my długo walczyliśmy o to, by się tutaj znaleźć. Cieszymy się, że już w piątek rozpoczynamy sezon i na pewno się tego nie boimy – powiedział Michał Kołba. – Jestem pewny, że przed takim meczem nikogo nie trzeba motywować. Wszyscy wiemy o co gramy – dodał. 

Trener Kazimierz Moskal tradycyjnie nie zdradził składu, w jakim zespół rozpocznie mecz z Lechią. Przyznał natomiast, że oczekuje od swoich piłkarzy takiej gry, jak w Fortuna 1 Lidze.

- Cały sezon graliśmy zgodnie z naszą filozofią. My chcemy grać w piłkę, atakować i byłoby nie po mojej myśli, gdybyśmy próbowali grać inaczej – ocenił Moskal.

Warto przypomnieć, że wczoraj Hanna Zdanowska wydała zgodę na to, aby spotkania ligowe „Rycerzy Wiosny” w Łodzi miały charakter imprezy masowej. To dzięki zrealizowaniu wytycznych dotyczących poprawy bezpieczeństwa na widowni i pozytywnej opinii ze strony policji. Tym samym mecz ŁKS – Lechia obejrzy komplet kibiców.

Tych, dla których biletów na piątkowy mecz zabrakło, zapraszamy na naszą relację minuta po minucie. Na TuŁódź.pl startujemy już o 19:45!

CZYTAJ TAKŻE >>> Wzmocnienia czy uzupełnienia? [PODSUMOWANIE TRANSFERÓW ŁKS-U]

0.14138889312744