“Teraz czas na czyny!”. Młodzieżowy Strajk Klimatyczny na Piotrkowskiej [ZDJĘCIA]

Autor:
Marcin Bugaj
2019-11-29 14:10

Kilkanaście minut po godzinie 12.00, 29 listopada z placu Wolności ruszył w dół ulicy Piotrkowskiej Młodzieżowy Strajk Klimatyczny. Dzieci i młodzież z łódzkich szkół protestowały przeciwko bierności władz wobec zmian klimatycznych. 

Młodzieżowy Strajk Klimatyczny w Łodzi (fot. Redakcja) Młodzieżowy Strajk Klimatyczny w Łodzi (fot. Redakcja)

"Środowisko ponad wszystko!” i “Czego chcemy? Zmiany! Kiedy jej chcemy? Teraz!” - skandowali dziś młodzi ludzie idący w łódzkim Młodzieżowym Strajku Klimatycznym. W tłumie protestujących znalazła się nie tylko młodzież, ale również dorośli i dzieci. Także te kilkuletnie. Na wykonanych z kartonu planszach widniały wypisane lub wymalowane hasła: “It’s your future, too”, “Więcej lasu, mniej hałasu” czy “Na martwej planecie nie ma szczeniaczków”. W ten sposób łódzka młodzież, wspólnie ze swoimi rówieśnikami z innych miast w Polsce, protestowała przeciw bierności władz wobec zmian klimatycznych.

Uczestnicy marszu zebrali się wcześniej na placu Wolności, by kilkanaście minut po południu ruszyć w stronę Urzędu Miasta Łodzi. Do czasu rozpoczęcia pochodu młodzi rozgrzewali się dźwiękami popularnych piosenek oraz przemówieniem jednej z uczestniczek marszu.

- Temat zmian klimatycznych zapoczątkowanych przez nas, ludzi, staje się coraz bardziej rozumiany. Jednak, chociaż wszyscy bardzo byśmy chcieli, to nadal nie jest wystarczające. Ziemia umiera na naszych oczach. Trwa masowe wymieranie gatunków roślin i zwierząt. Średnia globalna temperatura rośnie z każdym rokiem. Australia stoi w ogniu, Wenecja pod wodą, a Arktyka topnieje. Do jakich tragedii musi wreszcie dojść, aby wszyscy zrozumieli, że potrzebne jest natychmiastowe działanie, aby nie dopuścić do początku końca - powiedziała w swoim przemówieniu jedna z uczestniczek Strajku

Według uczestników marszu, sytuacja jest dramatyczna. Postępujące zmiany klimatyczne przyczyniają się do wymierania gatunków zwierząt i roślin. Młodzi ludzie mają dość słów i domagają się natychmiastowej reakcji władz. Jak mówią: “Teraz czas na czyny” i oczekują od nowo wybranych posłów zdecydowanego działania.

- Polska jest jednym z największych trucicieli w Europie, a mimo to, nadal nie ma wystarczająco ambitnych planów na wyzerowanie emisji gazów cieplarnianych. To właśnie w naszym województwie znajduje się kopalnia węgla w Bełchatowie oraz Elektrownia Bełchatów, które są największym emitentem gazów cieplarnianych w Europie – takie stwierdzenia padły podczas marszu

- To właśnie decyzje podjęte teraz najbardziej zaważą na naszej przyszłości. Najbardziej dotkną nas – dzieci i młodzież - takie ostrzeżenie wybrzmiało podczas marszu

Uczestnicy przedstawili również 6 postulatów, spełnienia których domagają się od dorosłych. Wśród nich znalazło się m.in. żądanie powołania poprzez specjalną ustawę Rady Klimatycznej, zapewnienia szkolenia nauczycielom z zakresu ekologii i skutków kryzysu klimatycznego oraz ogłoszenia przez polski parlament stanu kryzysu klimatycznego.

Marsz zakończył się na skrzyżowaniu ul. Piotrkowskiej z al. Piłsudskiego.

0.18322515487671